Obchodzenie z lewej. Największe partie prawicowe chcą realizować lewicowy program

Paradoks polskiej lewicy polega na tym, że chociaż w Sejmie formalnie nie ma żadnej lewicowej partii, to dwie największe partie prawicowe na raz rzuciły się do realizacji lewicowego programu.

Obecna lewicowość PiS jest poza sporem. To już nie partia Zyty Gilowskiej, obniżki składki rentowej, czy obniżki podatku spadkowego, dzięki czemu rodzina Kulczyków po śmierci doktora Jana mogła nie zapłacić państwu polskiemu nawet złotówki.

Lewicowa "dobra zmiana"

Owa lewicowość to jednak nie tylko 500+ na drugie dziecko, 500+ dla seniora, czy program Mieszkanie Plus. Owa lewicowość to także radykalna reforma sądów.

Gdyby sympatycy PiS mniej polowali na wrogów klasowych (obecnie Zofia Romaszewska), a więcej analizowali, bez problemu dostrzegliby wręcz marksistowskie pojmowanie prawa nie tylko w antyelitarnych tyradach Patryka Jakiego, ale także u samego Jarosława Kaczyńskiego.

Stąd taki problem lewicowych ruchów miejskich w dystansowaniu się od pisowskiego sposobu rozwiązywania afery reprywatyzacyjnej. Z punktu widzenia dotychczasowego sposobu funkcjonowania polskiego prawa, rozwiązywanie to jest bowiem po marksistowsku rewolucyjne.

Oczywiście jednoczesne obsesyjne odżegnywanie się od Marksa jest elementem szerszej strategii partii władzy. Stąd wg IPN Marks z ulic powinien zniknąć, chociaż po zamianie „burżuazji” na „elity III RP”, średnio co trzeci cytat Marksa pewnie by do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego pasował.

Platformy „zwrot w lewo”

Lewicowy zwrot PiS-u to jedno, ale zwrot w lewo PO to nowość. Kilka takich jaskółek widać było od pewnego czasu, ale w całości "lewicowość" PO wybrzmiała dopiero na ostatniej konwencji. Podwyżka dla lekarzy, 500+ na pierwsze dziecko, większa kwota wolna od podatku (mało znany postulat partii Razem) – wszystko to należy do kanonu postulatów lewicowych.

Po dwóch latach majaczenia o prawicowej kotwicy, Grzegorz Schetyna zaczyna rozumieć, że nie da się robić polityki bez lewicowego socjalu. W pewnym sensie to mentalny przełom.

O ile w przypadku PIS trudność polega na umiejętnym maskowaniu lewicowego oblicza partii (stąd używanie retoryki narodowo-rodzinnej), o tyle zwrot Platformy napotka przeszkód o wiele więcej. Po pierwsze, wiarygodność. Mimo wszystko rządy PO wciąż są pamiętane i niemal każdy wyborca zada sobie dzisiaj pytanie: czemu nie robili tego, gdy sami byli u władzy?

Po drugie, mentalność działaczy. Możesz zorganizować piękną konwencję, możesz napisać piękny lewicowy program, ale jeśli codzienny przekaz będzie formułował wolnorynkowy doktor Rzońca i jego akolici, to całość musi się szybko zawalić, jak zawaliły się desperackie, referendalne pomysły Bronisława Komorowskiego.

Po trzecie, konkurencja. Załóżmy, że w lewicowe przemienienie uwierzą wyborcy PO, uwierzą działacze PO, ale dlaczego uwierzyć ma Ryszard Petru? Dryfująca w stronę "socjalizmu" PO to sprezentowanie Nowoczesnej tych tysięcy wyborców, którzy niemal fizycznie brzydzą się "roszczeniowcami, co przepijają zasiłki". Reorientacja PO może więc skończyć się szybciej niż się zaczęła.

Czas satysfakcji

Dla lewicowego wyborcy wszystko to jednak powinny być sprawy drugorzędne. Przez lata miał w Sejmie kilka lewicowych partii, z których żadna nie chciała realizować lewicowych postulatów. Teraz w Sejmie i poza Sejmem ma programowo lewicowych partii od groma, z których jedni koniunkturalnie, a drudzy autentycznie chcą realizować lewicowe postulaty. Tak dobrze lewicowy wyborca jeszcze nie miał, więc niech cieszy się chwilą. Ta nie będzie bowiem trwać wiecznie.

*Galopujący Major. Bloger polityczny. Socjaldemokrata (galopujacymajor.wordpress.com)

Rezydenci powinni zarabiać lepiej. "Zasuwają jak dzikie świnie za pensję magazyniera" [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o:
Komentarze (184)
Galopujący Major o lewicowej "dobrej zmianie"
Zaloguj się
  • qrzysiu

    Oceniono 24 razy 18

    Pis to niby prawica? Tylko dlatego że udają pobożnych? Bez jaj!
    Pis to komuna-bis

  • jur.jam

    Oceniono 27 razy 17

    A durny i zadufany Miller myślał że elektorat lewicowy nie ma gdzie spieprzyć i w 2001 roku zaczął realizować program liberalno-prawicowy ...potem jeszcze ten wygłup z Ogórek i tytuł grabarza lewicy ma zasłużenie !!!!!!!!!!!!

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 29 razy 15

    Dokładnie, pis to "lewica" nie wiedzieć czemu klecząca przed klechami i chrzaniaca dyrdymały narodowo - wyzwoleńcze

  • jesiotr99

    Oceniono 18 razy 14

    a kiedy pis był prawicowy ? sami się tak nazywali a tak naprawdę to narodowy-socjalizm w pełnej krasie.

  • katrina_bush

    Oceniono 17 razy 13

    PiS to czysty paternalizm a nie zadna "lewica" ! Tak samo jak "komuna". PiS to "ludzkie pany", ktore rozdaja zagrabione dobra wg. wlasnego uznania. Lewica nic nie rozdaje, lewica buduje gospodarcze struktury, w ktorych nie istnieje podzial na pracodawce i pracownika. Dla przykladu nowoczesne spoldzielnie w Europie Zachodniej. Zasada: pracujemy na siebie a nie na innych. Caly zysk nalezy do nas a nie do wlasciciela, do banku, czy panstwa. Przyklady: firmy / kolektywy informatyczne w Silicon Valley, Spoldzielnia Migros w Szwajcarii, Spoldzielczy Bank Raiffeisen, spoldzielnie designerskie, prawnicze, medyczne, gospodarcze, czy rolnicze w Europie Zachodniej. Rodzinne zaklady tak samo ! Owoce naszej pracy naleza sie nam a nie " jedynie slusznej partii", czy jakiemukolwiek wlascicielowi.

  • vontomke

    Oceniono 32 razy 10

    PO popełnia dramatyczny błąd starając się ukraść wyborców PiSowi. Podobny błąd już popełniło SLD. Brak ideowości to gwóźdź do trumny. Czekam na Palikota lub kogoś kto wypie... kościół z polityki i rządu i powsadza do więzień tych co łamią teraz Konstytucję.

  • komator66

    Oceniono 11 razy 9

    Panie Śniadek, Pan tak pierzysz(się) o wolnych niedzielach, a zobacz Pan ilu tu kumpli w pracy.

  • hunter1111

    Oceniono 18 razy 8

    od kiedy pis jest prawica? bolszewicko faszystowska apartia dla skapanych w mgle s,molenskiej,

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 16 razy 8

    Lewica opiera się na dwóch fundamentach: humanizm i racjonalizm.
    Katolicko-prawacki POPiS jest ideowo i praktycznie zaprzeczeniem humanizmu i racjonalizmu.
    Nawet takie "lewicowe" pińcetki obliczone są na budowanie kaczystowskiej klasy średniej. Kobieta siedzi w domu i rodzi dzieci i dlatego jedynaki są nieważne.
    Lewica mogłaby zgodzić się na wypłacanie pińcetek bogaczom, a nie jedynakom, których matka zarabia ponad 1620 zł. ? Przecież to jest klasyczne prawackie łajdactwo.
    I co najważniejsze, POPiS solidarnie buduje państwo wyznaniowe.

    Galopujący major. No, rzeczywiście galopujący.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX