"Do Chrystusa przychodziły też prostytutki". Bukiel przeprasza za słowa o Krystynie Jandzie

- Nasz protest nie ma celu politycznego, który miałby polegać na odsunięciu od władzy obecnie rządzących - zapewnił Krzysztof Bukiel w Radiu ZET. Szef OZZL dosadnie wyraził się też o poparciu, jakiego lekarzom udzieliła Krystyna Janda. Po audycji Bukiel za słowa o "prostytutce" przeprosił.

Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, mówił w Radiu ZET, że to, czy protest lekarzy będzie się rozszerzał, zależy przede wszystkim od rządzących. 

- Czy dojdzie do eskalacji protestu środowiska lekarskiego, zależy przede wszystkim od rządzący. Nasze postulaty dotyczące zwiększenia nakładów na służbę zdrowia są bardzo racjonalne i są w interesie wszystkich Polaków. Jesteśmy zdeterminowani, żeby protestować - powiedział Bukiel.

Związkowiec przyznał, że atmosfera w środowisku jest taka, by dołączać do protestu. - Myślą o tym nawet lekarze, którzy relatywnie dobrze funkcjonują w obecnej służbie zdrowia, ale codziennie zmagają się trudami leczenia i widzą ludzkie cierpienie. Mam nadzieję, że w interesie wszystkich rządzących i przede wszystkim pacjentów jest byśmy usiedli do rozmów - powiedział związkowiec.

Odchodzenia od łóżek pacjentów nie będzie

Według Krzysztofa Bukiela nie ma mowy, by lekarze zaostrzyli protest i zaczęli strajkować, czyli odchodzić od łóżek pacjentów.

- Może właśnie dlatego do protestu dołączają inne zawody medyczne. Strajku nie będzie. To jest bardzo ciężkie przeżycie. Głodówka jest zdecydowanie łatwiejszą formą protestu niż strajk - dodał szef OZZL. 

Krzysztof Bukiel nie zgodził się za zarzutami, że protest lekarzy jest polityczny. O polityce można mówić tylko w tym sensie, że sprawa służby zdrowia jest polityczna, bo jest zależna od polityków. Natomiast w proteście nie ma celu politycznego, który miałby polegać na odsunięciu od władzy obecnie rządzących. Tego nie ma - podkreślił Bukiel.

Szef OZZL zapewniał, że na manifestacjach lekarzy nie ma flag Unii Europejskiej, symboli partii politycznych, a ze sceny nie przemawiają polityczni liderzy. Jednocześnie Bukiel przyznał, że czuje jak polityka zakrada się do protestu.

Jak przychodzi do mnie aktorka, która mówi, że nas popiera, że pacjenci faktycznie mają źle i trzeba im pomóc, to co mam jej powiedzieć? Jestem człowiekiem kulturalnym i po ludzku jej dziękuje. Zdecydowanie przeszkadza mi, że Krystyna Janda uczestniczyła w Czarnych Protestach - nie wygnam jej. Powiem tak, jak do Chrystusa przychodziły też prostytutki i to nie oznacza, że Jezus był złym człowiekiem

- powiedział Krzysztof Bukiel. 

Bukiel dodał, że gdyby rządził ktoś inny, też byłby protest.

Już po audycji w Radiu ZET i krytyce pod jego adresem za słowa o Krystynie Jandzie, przewodniczący OZZL przeprosił. "Przepraszam kazdego kto mógł się poczuć obrażony. Fatalnie to zabrzmiało. PRZEPRASZAM." - napisał na Twitterze [pisownia oryginalna -red.] Krzysztof Bukiel.

Porozumienie Zawodów Medycznych, które zrzesza 12 związków zawodowych, reprezentujących różne zawody medyczne zdecydowało o przyłączeniu się do protestu rezydentów. Przedstawiciele porozumienia zdecydowali, że protest zostaje przekształcony w protest głodowy zawodów medycznych i rozszerza się na cały kraj.

Kibice Legii mają genialny patent na motywowanie graczy! "Piłkarze dziękują i proszą o więcej" [MAKE POLAND GREAT AGAIN]