Zalewska w zwolnienia nie wierzy. Właśnie ogłosiła tysiące nowych etatów dla nauczycieli

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska ogłosiła, że w polskich szkołach pojawiło się ok. 11,4 tys. nowych etatów. Tymczasem Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, że co najmniej 6,5 tys. nauczycieli straciło pracę.

Anna Zalewska, szefowa resortu edukacji, po raz kolejny podkreśla, że w związku z reformą edukacji (zakładającą m.in. likwidację gimnazjów) żaden nauczyciel nie stracił pracy

- Mamy pierwsze dane z systemu, one tak naprawdę będą w całości na początku listopada. Uwaga, uwaga, 11,4 tys. dodatkowych miejsc pracy, czyli etatów - mówiła minister w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM. - Cały czas podkreślam, że jest niż demograficzny, jest normalny ruch kadrowy, na pewno będą ludzie przechodzić na emerytury, na świadczenia kompensacyjne, skończyły się umowy na czas określony - dodała jednak Zalewska. 

 

- To skąd ci nauczyciele, którzy do nas piszą, do nas dzwonią i mówią, że oni, żeby etat uciułać, muszą jeździć po całej okolicy? - dopytywał Mazurek.

Minister poprosiła, by każdą taką sytuację zgłaszać resortowi. - Był głośny przypadek łódzki, kiedy niby w związku z reformą nauczyciel został zwolniony. Po pierwsze, nie w związku z reformą, po drugie, została zaproponowana mu praca, po trzecie, sam zrezygnował, wziął odprawę i świadczenie kompensacyjne, a godziny oddał swojej żonie, przewodniczącej ZNP - powiedziała Zalewska.

ZNP o zwolnieniach

Kilka dni temu Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił szczątkowe dane ze szkół dotyczące zwolnień nauczycieli. Z danych wynika, że od nowego roku szkolnego 6,5 tys. nauczycieli zostało zwolnionych lub nie przedłużono im umowy.

Według ZNP 18,5 tys. nauczycieli ma ograniczony etat, pracuje w kilku szkołach lub przeszło w stan nieczynny. Ponad 2,3 tys. nauczycieli przeszło na emeryturę lub świadczenie kompensacyjne.