Europarlament za przyjęciem konwencji zwalczającej przemoc wobec kobiet. A prawica straszy gender

Parlament Europejski opowiedział się za przystąpieniem Unii Europejskiej do konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Sprzeciwiali się temu europosłowie PiS, a prawicowe media straszą ideologią gender.

Za przystąpieniem do konwencji głosowało 489 europosłów, 114 było przeciwnych, a 69 wstrzymało się.

PE wezwał te państwa UE, które nie przystąpiły do tzw. konwencji stambulskiej, aby przyspieszyły działania w tym kierunku. Według Komisji Europejskiej dzięki przystąpieniu do konwencji łatwiej będzie zbierać dane o przypadkach przemocy wobec kobiet w całej UE.

Decyzji przeciwni byli europosłowie PiS. W debacie przed głosowaniem mówili, że przystąpienie do konwencji będzie "tragiczną pomyłką UE".

W prawicowych mediach zawrzało po głosowaniu w europarlamencie. wPolityce pisze, że PE  "odmowę prawa do zabicia dziecka w łonie matki uznaje za formę przemocy wobec kobiet", a przystąpienie do konwencji będzie m.in. oznaczać finansowanie polityki genderowej.

Konwencja stambulska

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, czyli tzw. konwencja stambulska, tworzy ramy dla prawnego przeciwdziałania wszelkim formom przemocy wobec kobiet na poziomie europejskim. 

Konwencja uznaje strukturalny charakter przemocy wobec kobiet za przemoc ze względu na płeć, oraz że przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję. 

Państwa, które ją ratyfikują, są zobowiązane m.in. do zmiany prawa, tak by definicja przemocy seksualnej opierała się na braku zgody osoby pokrzywdzonej, zagwarantowania, że prawo jest stosowane wobec przestępców seksualnych również wtedy, gdy pokrzywdzonymi są ich obecne lub byłe partnerki, zapewnienia ochrony i pomocy prawnej ofiarom na każdym etapie postępowania karnego .

Konwencja do tej pory została podpisana przez 36 państw, a ratyfikowana (więc formalnie obowiązuje) przez 16, w tym Polskę.

Oto skutki afery z reparacjami. Będziemy jeździć z paszportem na Open'era? [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o: