KE: Złamano zakaz wycinki w puszczy. Bruksela chce kar dla Polski. A Szyszko pokazuje słoik

Przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości zorganizowano dziś wysłuchanie ws. Puszczy Białowieskiej. W jego trakcie Komisja Europejska zawnioskowała o ukaranie Polski - za złamanie zakazu wycinki drzew.

Wysłuchanie publiczne rozpoczęło się od wystąpienia przedstawicielki Komisji Europejskiej. Katarzyna Hermann powiedziała, że "działania  ochronne" podjęte przez polską stronę nie służą wyeliminowaniu kornika, bo - jak mówiła - usuwane są również martwe ponadstuletnie świerki, w których kornika już nie ma.

Według KE, Polska złamała zakaz wyrębu w ponad stu miejscach. Przedstawicielka Komisji dodała, że wycinka prowadzona jest także w siedliskach gatunków chronionych. Mówiła, że KE dysponuje zdjęciami satelitarnymi i mapami wskazującymi na skalę wyrębu.

Bruksela zawnioskowała jednocześnie o nałożenie na Polskę "okresowych kar" za złamanie zakazu. Na sprecyzowanie swoich żądań KE dostała od Trybunału cztery dni. Dokładnie tyle samo czasu polska strona będzie miała na odpowiedź.

Minister z kornikiem w słoiku

Obecny w sali minister środowiska przekonywał z kolei, że Polska przestrzega unijnego prawa, oraz że prowadzone prace w puszczy są niezbędne, by ocalić siedliska przed kornikiem drukarzem.

- To bogactwo gatunkowe, które musimy chronić - mówił Jan Szyszko, który zaprezentował podczas wysłuchania słoik z kornikami. Zdaniem ministra, zarówno wniosek o kary, jak i o zakaz wycinki, jest bezzasadny i nie ma podstaw merytorycznych. Tłumaczył, że zakaz uwzględniono, z wyjątkiem sytuacji dotyczących zachowania "bezpieczeństwa publicznego".

Sędzia zasugerował ukaranie Polski?

Po wysłuchaniu Szyszko powiedział dziennikarzom, że w trakcie rozprawy to wiceszef Trybunału naprowadził przedstawicielkę KE na to, by złożyła ona wniosek o ukaranie Polski. - Dla nas jest to niezwykle dziwne. Jeszcze nie widziałem, żeby wiceprzewodniczący Trybunału sugerował, by strona pozywająca zaostrzyła swoje żądania - komentował minister środowiska.

O podobnej sytuacji informuje również m.in. brukselska korespondentka RMF FM, według której reprezentantka Komisji "myliła regulamin Trybunału z traktatami europejskimi".

Manifestacja zwolenników Szyszki

W Luksemburgu towarzyszyła Szyszce 60-osobowa grupa jego zwolenników. Mieczysław Gmiter powiedział, że nie wymyślono innego sposobu walki z kornikiem, jak tylko wycięcie chorych drzew i wywiezienie chorego drzewa.

Brukselska korespondentka Polsatu Dorota Bawołek zamieściła na Twitterze zdjęcie z manifestacji poparcia dla Szyszki, która odbyła się po rozprawie. Uwagę zwracał szczególnie transparent.

Zakaz Trybunału złamany

Pod koniec lipca Trybunał Sprawiedliwości UE wydał tymczasowy zakaz wycinki prowadzonej w Puszczy Białowieskiej pod rygorem natychmiastowej wykonalności. Polska strona zignorowała jednak ten zakaz, wbrew zastrzeżeniom Trybunału, według którego działania w Puszczy mogą prowadzić do szkodliwych i nieodwracalnych skutków.

Minister Szyszko z Puszczą w tańcu się nie p******i. Mimo to wyprzedziła go nawałnica [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o:
Komentarze (221)
Puszcza Białowieska. Minister Szyszko przed Trybunałem UE
Zaloguj się
  • misiek12321

    Oceniono 72 razy 56

    Tok myslenia dr.hab. Szyszko: "Jak dorwe sie juz do koryta to wycinam drzewa i bede budowal domy. Jak sie zaczna czepiac to pokaze im kornika to sie moze odwala. Z reszta, i tak mnie nie ukaraja tylko Polske, wiec podatnika,...wiec mam to w d... a co nakradne to moje." Mam nadzieje ze ten prymityw kiedys za to posiedzi !!!

  • pm7303

    Oceniono 21 razy 19

    A może ten stary zapijaczony spaślak nie jest 'zły', tylko po prostu potwornie głupi i jak już raz nazbierał ten słoik chrząszczy, to nikt mu nie wmówi że czarne jest czarne ...

  • jw0022

    Oceniono 27 razy 19

    Żeby Wolska, żeby Wolska, żeby Wolska była Wolsko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX