Waszczykowski zwleka z rzeczową odpowiedzią dla KE. I wytyka Timmermansowi "nieścisłości"

Jest odpowiedź Polski - ale chyba nie taka, jakiej spodziewała się Komisja Europejska. Witold Waszczykowski wysłał właśnie list do Fransa Timmermansa z prośbą o "doprecyzowanie" przez niego kilku kwestii.

Pod koniec lipca pierwszy wiceszef KE Frans Timmermans wyraził swoje zaniepokojenie planowaną w Polsce sądową rewolucją PiS. Jednocześnie wezwał wówczas władze w Warszawie do uporządkowania sytuacji wokół polskiego wymiaru sprawiedliwości. Dał na to miesiąc - w przeciwnym razie zagroził uruchomieniem słynnego art. 7 Traktatu UE, który przewiduje wprowadzenie sankcji wobec państwa członkowskiego.

Po dwóch tygodniach MSZ odpowiedziało na te zalecenia - szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski zwrócił się do Komisji Europejskiej z prośbą o "wyjaśnienie i doprecyzowanie niektórych kwestii".

Strona polska dostrzegła w Zaleceniu szereg nieścisłości, których wyjaśnienie jest konieczne do sformułowania odpowiedzi w sprawie działań rekomendowanych Polsce przez Komisję Europejską

- tłumaczy Waszczykowski. Jak czytamy dalej, chodzi m.in. o wskazanie "konkretnych aktów prawa UE, w oparciu o które Komisja ocenia wprowadzaną w Polsce reformę sądownictwa".

KE stawia ultimatum w sprawie sądów. Daje Polsce miesiąc. Grozi "opcją atomową" >>>

Więcej o: