Owsiak radzi Pawłowicz, żeby spróbowała... seksu. Publiczność zachwycił, a w internecie zawrzało

- Niech pani spróbuje seksu! - powiedział Jurek Owsiak, zwracając się do zadeklarowanej przeciwniczki Woodstocku, Krystyny Pawłowicz z PiS. Jego słowa nie zostały jednak przez wszystkich dobrze przyjęte.

Owsiak ze swoją nietypową radą zwrócił się w trakcie przerwy pomiędzy spotkaniami w woodstockowej Akademii Sztuk Przepięknych. Przypomniał wtedy bardzo krytyczne słowa posłanki PiS, która kilka lat temu opisywała festiwal jako miejsce, gdzie dochodzi do "szczucia na Kościół". - Niech pani spróbuje seksu! - rzucił nagle Owsiak.

Poczuje pani motyle w brzuchu, rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach i przez to może się też w głowie poukładać

- kontynuował szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Publiczność zgromadzona w Akademii Sztuk Przepięknych przyjęła jego słowa bardzo entuzjastycznie. - Miłość do drugiej osoby, do kraju, historii, swoich bliskich, to jest coś, co jest niezwykle dla nas tutaj ważne, bo my to kreujemy - dodał chwilę później Owsiak.

Całe nagranie możecie obejrzeć poniżej.

Tak się bawi tegoroczny Woodstock. Zobacz zdjęcia >>>

"Tolerancja na Woodstocku?"

Są jednak tacy, którzy bardzo mocno krytykują piątkowe wystąpienie Owsiaka. "Przykre, że zamiast zjednoczonej opozycji mamy zjednoczony seksizm. Przy całej antypatii dla bluzgającej Pawłowicz: Owsiak uderzył w kobiety" - napisała na Twitterze Anna Dryjańska. "Słabe to. Tak wygląda promowanie tolerancji?" - pyta z kolei Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej".

Do dyskusji o słowach Owsiaka włączył się też Tomasz Lis. "Notorycznie obrażanemu czasem puszczają nerwy - vide prezes" - napisał redaktor naczelny "Newsweeka".

Na Woodstocku proszą Biedronia: Załóż partię, zostań naszym prezesem! "Nie zawiodę was" >>>