Prawo wodne wejdzie w życie, jest prezydencki podpis. Czekają nas podwyżki cen wody?

Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj nową ustawę o Prawie wodnym. Rząd przy jej uchwalaniu uspokajał, że nie doprowadzi ona do wzrostu cen wody. Ale eksperci nie są tego tacy pewni.

Uchwalone przez Sejm Prawo wodne zakłada stopniowe wprowadzanie nowych opłat za uzyskanie dostępu do wody - począwszy od stycznia przyszłego roku. Według premier Beaty Szydło nie przełoży się to na wzrost kosztów po stronie odbiorcy, czyli nas.

Od stycznia 2019 roku podwyżki będą jednak możliwe - pisze serwis Next.gazeta.pl. By nie były one zbyt drastyczne, rząd PiS zapowiedział powołanie specjalnej instytucji, która będzie regulować ceny wody dostarczanej dla domostw. Chodzi o to, by nowa ustawa nie była pretekstem dla samorządów do dowolnego podnoszenia opłat.

Prawo wodne - co jeszcze się zmieni?

Mimo wszystko wejście w życie ustawy może przełożyć się na wzrost cen pośrednio. Przepisy przewidują bowiem np. powołanie do życia nowej spółki państwowej - Wód Polskich. Jej przychody mają wynosić od 2,3 do 4,3 mld zł rocznie.

Przepisy zakładają też podwyższenie opłat m.in. dla producentów napojów, ale dopiero do 2019 roku. Z kolei w 2020 roku wszystkie przemysłowe punkty poboru wody będą musiały być opomiarowane - to również może skutkować podwyżkami różnego rodzaju produktów, nie tylko spożywczych.