Kaczyński o przesłuchaniu Tuska: Ma się czego obawiać. Jest obywatelem jak każdy inny

Donald Tusk ma się czego obawiać. Polskie prawo musi być przestrzegane - powiedział w rozmowie z TV Trwam prezes PiS Jarosław Kaczyński. Szef RE zeznaje dziś jako świadek w sprawie jednego z tzw. śledztw smoleńskich.

Czwartkowe przesłuchanie dotyczy nieprawidłowości w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Donald Tusk był już w tej sprawie wzywany na 5 lipca, ale się nie stawił z powodu obowiązków przewodniczącego Rady Europejskiej.

Na kilkadziesiąt minut przed początkiem przesłuchania w Prokuraturze Krajowej, prezes PiS oświadczył, że Tusk "ma się czego obawiać".

- To jest jedna sprawa, są inne. Ja lojalnie powiedziałem pani Merkel w Warszawie, że może być różnie z Donaldem Tuskiem, żeby jednak brała to pod uwagę, jeśli go popiera na przewodniczącego Rady Europejskiej. To nie zostało przyjęte do wiadomości - tłumaczy Kaczyński w rozmowie z TV Trwam News.

My mamy wobec tego pełną swobodę, bo mówiliśmy o tym, jeśli chodzi o tego rodzaju działania. Polskie prawo musi być przestrzegane, a Donald Tusk jest takim samym polskim obywatelem, jak każdy inny

- stwierdza prezes PiS.

Sprawdź też: pierwsza na rynku wydawniczym biografia Jarosława Kaczyńskiego >>

"Polityczna zemsta", "Obowiązek każdego Polaka". Komentarze przed przesłuchaniem Donalda Tuska ws. katastrofy smoleńskiej