Nie będzie szczytu Trójkąta Weimarskiego? Telefoniczna rozmowa Macrona z Dudą

Prawie godzinę trwała telefoniczna rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Pojawił się m.in. temat reformy polskiego sądownictwa.

Prezydencka kancelaria poinformowała w komunikacie, że rozmowa Duda - Macron odbyła się z inicjatywy prezydenta Francji i przebiegła w dobrej atmosferze. 

Co z Trójkątem Weimarskim?

W kontekście trudnych w ostatnim czasie relacji z zachodnimi partnerami, uwagę zwraca informacja na końcu komunikatu:

Prezydenci rozmawiali także o kalendarzu spotkań, zarówno dwustronnych, jak i o perspektywie zwołania Trójkąta Weimarskiego i uznali, że należy poszukiwać odpowiedniego momentu do ich realizacji, tak by spotkania przyniosły korzystny efekt

Tłumacząc dyplomatyczny język, oznacza to, że w najbliższym czasie szczyt Trójkąta Weimarskiego nie odbędzie się. W innym miejscu jest mowa o tym, że "politycy umówili się na kolejną rozmowę na początku września".

To ciekawe w kontekście zapowiadanego na koniec sierpnia szczytu Trójkąta Weimarskiego. O takim terminie spotkania przywódców Polski, Francji i Niemiec mówił pod koniec maja szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

W ostatnich tygodniach pojawiały się nieoficjalne informacje, że sierpniowy szczyt Trójkąta Weimarskiego nie odbędzie się ze względu na łamanie konstytucji przez polskie władze. Niepokój zachodnich partnerów wzbudziły kontrowersyjne zmiany w sądownictwie.

Ostatnie spotkanie Trójkąta Weimarskiego na najwyższym szczeblu odbyło się w 2011 r. w Warszawie.

Macron pytał o sądy

Kancelaria Prezydenta podała w komunikacie, że Duda na prośbę Macrona przedstawił sytuację wokół sądownictwa po decyzji o zawetowaniu ustaw o KRS i SN oraz omówił plany swojej inicjatywy ustawodawczej.

"Jednocześnie Andrzej Duda odniósł się krytycznie do działań Komisji Europejskiej w tym obszarze, jako nieodzwierciedlających rzeczywistego stanu rzeczy" - podała kancelaria.

Wróciły caracale

Prezydenci omówili także kwestię przetargów na modernizację polskiej armii i francuskie oferty prezentowane w nowych przetargach. "Rozmówcy uznali, że wartościowe byłyby w tej sprawie stałe konsultacje obu państw, aby uniknąć napięć związanych z brakiem odpowiedniej komunikacji" - podała kancelaria.

Relacje z Francją pogorszyły się w ubiegłym roku, gdy rząd wycofał się z zakupu caracali dla armii. 

Z tego powodu wizytę w Polsce odwołał wtedy poprzednik Macrona, Francois Hollande.

Zagranicze media z niepokojem komentują sytuację w Polsce