Szyszko nie przerwie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Ale będzie "eksperyment"

Wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej nakazał Trybunał Sprawiedliwości UE. Do 4 sierpnia Polska przygotuje odpowiedź dla tej instytucji - zapowiedział minister środowiska Jan Szyszko.

W Puszczy Białowieskiej nadal prowadzona jest wycinka - alarmują ekolodzy. Ministerstwo środowiska nazywa to "działaniami ochronnymi". Minister Jan Szyszko zapowiada, że te prace nie zostaną przerwane.

Szyszko: Puszcza Białowieska jest chroniona

- Bardzo mocno dziękujemy zarówno Komisji Europejskiej, jak i Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości za tak duże zainteresowanie sprawą puszczy - mówił Szyszko podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami. Dodał jednak, że jest zdziwiony tym, iż decyzja o wstrzymaniu wycinki - zanim dotarła do ministerstwa - "ujrzała światło dzienne" za sprawą mediów. - Jest to swego rodzaju incydent - przekonywał.

Zapewnił, że na terenie Puszczy Białowieskiej są prowadzone "wyłącznie działania ochronne", w zgodzie z unijnym prawem. - Wobec tego dziwi nas fakt, że Komisja Europejska domaga się tego, co w Polsce jest w tej chwili stosowane - powiedział minister.

Będzie ekspertyment w Puszczy Białowieskiej. Jaki? 

Jednocześnie zapowiedział początek "eksperymentu" - jedna trzecia terenów zagospodarowanych Puszczy Białowieskiej będzie wolna od jakiejkolwiek ingerencji człowieka, dla porównania. - Chcemy poinformować o tym cały świat. Rozsyłamy dzisiaj kolejne informacje do wszystkich ministrów świata z prośbą, aby uczestniczyli w debacie na bazie konkretnych materiałów - tłumaczył.

- Polska to wielki unikat pod względem bioróżnorodności. Nasze zasoby przyrodnicze mogą być wzorem dla całego świata - stwierdził Szyszko. Jak mówił, to zasługa "mentalności Polaków". - Nie pozwolimy obrażać się tym, którzy nie znają praw przyrodniczych i specyfiki Polaków i w związku z tym uruchomiliśmy ten eksperyment - podkreślił.

Więcej o: