Szef KE chce pilnego spotkania ws. uchodźców. Trzy kraje na celowniku, w tym Polska

Szef Komisji Europejskiej chce spotkać się z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej. Tematem spotkania ma być kwestia migracji.

Wczoraj komisarz Dimitris Awramopulos ogłosił, że Komisja Europejska kontynuuje postępowanie przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom za odmowę przyjmowania uchodźców. 

KE: Polska nie przyjmuje uchodźców

Chodzi o relokację uchodźców przebywających w obozach w Grecji i we Włoszech. Decyzję o przyjęciu przez Unię 160 tysięcy osób podjęła większość krajów jesienią 2015 roku przy sprzeciwie Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii.

Awramopulos przekazał, że w czerwcu udało się relokować aż 3000 uchodźców z Grecji i Włoch. Komisarz wyraził jednak ubolewanie, że państwa z Europy Środkowej nadal nie uczestniczą w tym programie.

- Dlatego właśnie Komisja przesłała uzasadnioną opinię skierowaną do Czech, Węgier i Polski, gdzie piszemy o niespełnianiu obowiązku relokacji. To jest drugi etap procedur o naruszenie wobec tych 3 państw - podkreślił komisarz.

MSWiA w kontakcie z Węgrami i Czechami

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie relokacji uchodźców. Twierdzi, że Komisja Europejska nie odpowiedziała w sposób satysfakcjonujący na argumenty Polski, związane z zapewnieniem bezpieczeństwa naszym obywatelom.

"Podtrzymujemy stanowisko dotyczące mechanizmu relokacji i uważamy, że jest on błędny i zagraża bezpieczeństwu" - czytamy w komunikacie resortu.

Zdaniem MSWiA, Komisja Europejska przekracza swe traktatowe uprawnienia i ingeruje w kompetencje krajowe w zakresie bezpieczeństwa, integracji i kwestii socjalnych.

MSWiA informuje również, że pozostaje w kontakcie z czeskimi i węgierskim partnerami. "Będziemy wspólnie rozważać, jakie kroki będą w tym momencie dla nas najbardziej odpowiednie" - podaje MSWiA.

Szef KE wchodzi do gry

Szef Komisji Europejskiej poinformował w czwartek, że chce spotkać się z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej. Jean-Claude Juncker mówił o tym po spotkaniu w Brukseli z premierem Słowacji Robertem Fico.

- Chciałbym, żeby premier Fico zaprosił kolegów z grupy V4 na spotkanie. O ile mi wiadomo, czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie przez unijny Trybunał Sprawiedliwości skargi Słowacji i Węgier na obowiązkową relokację uchodźców. Dlatego chcielibyśmy zaprosić na część tego spotkania premiera Włoch - powiedział szef KE.

- Słowacja pokazała wysyłając list wraz z innymi państwami do premiera Paolo Gentiloniego, że chce znaleźć kompromis w tej sprawie - stwierdził Juncker.

KE stawia ultimatum w sprawie sądów. Daje Polsce miesiąc. Grozi "opcją atomową"

Więcej o: