Pałac Prezydencki uderza w ziobrystów: porozmawiamy, jak zdobędą tyle głosów co Duda

Politycy PiS jak mantrę powtarzają, że "nie ma żadnej wojny na górze", ale na linii Pałac Prezydencki-Nowogrodzka zgrzyta coraz mocniej.

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości w ostatnich dniach powtarzają, że prezydent wziął na siebie odpowiedzialność za zmiany w sądownictwie. Wielu wprost mówi, że nie rozumieją decyzji prezydenta o zawetowaniu ustaw o Sądzie najwyższym i KRS.

PiS grilluje Dudę

Poseł Marek Suski powiedział nawet, że prezydent "zachował się miękko" i wcale nie jest oczywiste, że Duda będzie kandydatem PiS w kolejnych wyborach. Zachowanie prezydenta porównał do "wojsk rosyjskich" w czasie powstania warszawskiego.

Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji Dudy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił, że dywagacje o wecie można włożyć między bajki.

Po decyzji wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki napisał na Facebooku: "W Polsce, od kiedy pamiętam, było tak, że jak dekomunizacja w różnych obszarach państwa była blisko, to zawsze ktoś wymiękał". 

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik powiedział wczoraj, że projekty były konsultowane z prezydentem.

- Czyli prezydent kłamie? - dopytywała prowadząca "Fakty po Faktach".

- Ja nie chcę tego powiedzieć - odparł Wójcik.

Podobnie wypowiadał się wcześniej wiceminister Jaki. - To nie jest prawda - tak w rozmowie z dziennikarzami odniósł się do słów Dudy o braku konsultacji. - Ale przyjdzie czas pewnie, że będziemy więcej na ten temat mówili - dodał.

Dziś rano wiceminister Wójcik powiedział w radiowej Trójce, że prezydent odrzucił dobre regulacje i będzie mu trudno przygotować projekty, które zadowolą wszystkich, ale Andrzej Duda musi wziąć za to odpowiedzialność.

Rzecznik prezydenta odpowiada ziobrystom

Najwyraźniej tego było już za wiele dla prezydenta. Po godz. 9 z dziennikarzami spotkał się jego rzecznik Krzysztof Łapiński. Padły mocne słowa pod adresem ziobrystów:

Mam nadzieję, że rozemocjonowani politycy trochę ostudzą swoje emocje, swoje wypowiedzi. Mam też nadzieję, że politycy Solidarnej Polski nie będą ponownie rozbijać Zjednoczonej Prawicy, bo to nie jest dobry czas, żeby takie działania przeprowadzać.
Obecny rząd cieszy się niewielką większością w parlamencie, więc nie można ryzykować tego, żeby w jakikolwiek sposób utracił większość. To czas na ochłodzenie emocji

– powiedział TVN24 Łapiński.

Jaki wiceministrem dzięki zwycięstwu Dudy 

Rzecznik skierował także słowa bezpośrednio do wiceministra Patryka Jakiego:

To zwycięstwo Andrzeja Dudy otworzyło drogę PiS do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych i to dzięki zwycięstwu Andrzeja Dudy Jaki jest dzisiaj wiceministrem. Gdyby tego zwycięstwa nie było, to pewnie wiceminister Jaki byłby albo poza parlamentem, albo siedział w ławach opozycji.

Łapiński podkreślił, że nie wypada, aby wiceministrowie pouczali prezydenta.

Jeśli któryś z wiceministrów osiągnie taki wynik wyborczy jak prezydent, czyli zdobędzie ponad 8,5 mln głosów wyborców, to wtedy będą partnerami do dyskusji z prezydentem

– powiedział Łapiński.

"Gratuluję" sprawnego przeprowadzenia reformy 

Prezydencki minister powiedział, że ostatnie wydarzenia w Sejmie doprowadziły do tego, że ponad połowa Polaków oczekiwała od prezydenta wet:

Przed chwilą było ponad 70 proc. Polaków za reformą wymiaru sprawiedliwości, natomiast działania w ostatnich tygodniach w Sejmie doprowadziły do tego, że w efekcie ponad 50 proc. chciało trzech wet, a codziennie po kilkadziesiąt tysięcy osób wychodziło protestować przeciwko tej reformie.
Gratuluję sprawnego przeprowadzenia tej reformy
Najpierw trzeba dobrze przygotować ustawę, przeprowadzić przez Sejm i wtedy jest sukces, a nie działać nerwowo i pochopnie

– powiedział Łapiński TVN24.

Suski kandydatem na prezydenta?

Rzecznik prezydenta odniósł się także do słów posła Suskiego.

Nie jestem tak dobrym historykiem jak poseł Suski, więc nie będę wchodził w dywagacje historyczne. Chyba poseł Suski jest większym ekspertem od historii ode mnie
Prezydent jest ponad te słowa. Prezydent nie będzie się przejmował takimi słowami, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością

– powiedział Łapiński TVN24

Łapiński dodał, że o kandydatach w wyborach prezydenckich partie będą decydować za 2 lata. I tu nie powstrzymał się przed uszczypliwością pod adresem posła znanego głównie z licznych gaf w komisji ds. Amber Gold:

Oczywiście hipotetycznie można sobie wyobrazić także, że kandydatem będzie poseł Suski. Przecież hipotetycznie jest to możliwe

Rzecznik Dudy zapewnił, że prezydent jest zwolennikiem reformy i przedstawi zgodnie z zapowiedzią swoje projekty. 

Jaki nie będzie rozmawiał z ludźmi od PR

Na odpowiedź Jakiego nie trzeba było długo czekać. "Partnerem do dyskusji dla mnie nie będą ludzie od 'PR-u'. Bo oni nigdy nie rozumieją, dlaczego trzeba robić 'niePRowe' reformy państwa - napisał. 

Wiceminister w kolejnym mocnym wpisie na Twitterze napisał, że "zaczepka" Łapińskiego "daje szanse TVN na rozgrywanie obozu oraz podtrzymanie tematu konfliktu".

Jaki zapewnił, że zamiast odpowiedzi na zaczepki "kogoś, kto szuka sposobu na podtrzymanie konfliktu, wybiera prace dla państwa".

W siedzibie PiS zwołano naradę, na polityków czekali demonstranci

Więcej o:
Komentarze (277)
Pałac Prezydencki uderza w ziobrystów: porozmawiamy, jak zdobędą tyle głosów co Duda
Zaloguj się
  • elenem

    Oceniono 54 razy 38

    Musze przyznać ze podobają mi sie celne wypowiedzi Łapińskiego.
    Istotnie- "nie wypada zeby ministrowie pouczali Prezydenta." Wedle starego porzekadła - "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie." Trafnie. :)

  • markowski222

    Oceniono 40 razy 26

    Chociaż prezydent odniósł zwycięstwo nad własną słabością, w czym pomogło mu społeczeństwo, niech się nie wbija w pychę. A prawica może sie rozpaść na kawałki, proszę bardzo!

  • jurek4491

    Oceniono 37 razy 25

    Zaczynają się ZAGRYZAŚ i targać po szczękach - to dobry ZNAK dla losów naszego kraju .

  • jurek4491

    Oceniono 33 razy 23

    Siusiumajtek Jaki pręży muskuły , nadyma się , tupie nogami i puszcza bąki a kancelaria prezydenta na niego leje .

  • lodzermensz1

    Oceniono 28 razy 20

    Pięknie.
    Wielokrotnie pisałem: siedzę nad brzegiem rzeki i czekam na trupa pisu płynącego nurtem. W tym przypadku im gorzej, tym lepiej. Niech się żrą.
    Nawiasem mówiąc: pan prezydent i jego rzecznik wiedzą, że żaden poseł nie zdobędzie nigdy tylu głosów co prezydent. Wynika to z samej organizacji okręgów wyborczych. A sam Duda w równym stopniu pociągnął w wyborach pis, co był przez pis pociągnięty. Ale bawcie się dalej. Ja czekam nad brzegiem rzeki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX