Co zrobi Kaczyński? W PiS specjalna narada. Nie są w stanie odrzucić prezydenckiego weta

Decyzja prezydenta o zawetowaniu ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa najwyraźniej zaskoczyła PiS. Politycy tej partii nie komentowali na gorąco i niemal natychmiast zjechali się do siedziby na ul. Nowogrodzką.

Wiele osób liczyło na gorący komentarz Jarosława Kaczyńskiego. Póki co nie udało się jednak dowiedzieć, co o prezydenckim wecie myśli prezes PiS. Kiedy zajechał na Nowogrodzką, dziennikarze od razu rzucili się w kierunku jego limuzyny i zaczęli zadawać pytania.

- Panie prezesie, jest pan zaskoczony decyzją? - dopytywali. Towarzyszący mu ochroniarz cały czas osłaniał prezesa, odsuwał reporterów.

- Bez komentarza - rzucił Kaczyński, wchodząc do budynku. 

Czy PiS może odrzucić weto?

Zgodnie z konstytucją Sejm może odrzucić weto prezydenta większością kwalifikowaną 3/5 głosów w obecności połowy ustawowej liczby posłów.

Zakładając stuprocentową frekwencję (460 posłów), wymagane 3/5 to 276 głosów. 

Układ sił w Sejmie (fot. Gazeta.pl)Układ sił w Sejmie (fot. Gazeta.pl) Gazeta.pl

Klub PiS liczy 234 posłów. To oznacza, że do odrzucenia weta (cały czas przy stuprocentowej frekwencji) partii rządzącej brakowałoby 42 głosów.

Byłoby to możliwe zatem tylko z poparciem klubu Kukiz'15, który liczy 32 posłów, i dodatkowo wsparciem kół i posłów niezrzeszonych (łącznie 16 głosów).

Przedstawiciele klubu Kukiz'15 już zadeklarowali, że nie dopuszczą do tego, żeby Sejm odrzucił weto.  

To w praktyce sprawę zamyka, bo PO, Nowoczesna i PSL z oczywistych względów PiS także nie pomogą. 

Jarosław Kaczyński: "My to wszystko co mamy przeprowadzić, przeprowadzimy"

Więcej o: