Wiceszef BOR płk Tomasz Kędzierski podał się do dymisji. Był w ochronie Lecha Kaczyńskiego

• Wiceszef BOR płk Tomasz Kędzierski podał się do dymisji• BOR informuje, że to dymisja "z powodów osobistych"• Przed laty chronił Lecha Kaczyńskiego, teraz odpowiadał m.in. za ŚDM

"Zastępca Szefa BOR płk Tomasz Kędzierski złożył rezygnację ze służby" - brzmi oficjalny komunikat BOR-u. To doświadczony pracownik BOR. Służbę tam zaczął w 1998 roku. Zajmował się ochroną najważniejszych osób w państwie. W latach 2006-2010 był w grupie ochrony osobistej prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ostatnio Kędzierski był dowódcą operacji wizyty Ojca Świętego podczas Światowych Dni Młodzieży i zabezpieczenia szczytu NATO. 

Dowiedz się więcej:

Jakie są powody dymisji wiceszefa BOR Tomasza Kędzierskiego?

BOR oficjalnie podaje, że do dymisji doszło z "przyczyn osobistych". Jak zwraca uwagę reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, Tomasz Kędzierski nie miał pełnej wysługi emerytalnej. "Powody dymisji muszą być poważne" - dodał.

Idą zmiany w BOR. Jakie?

W połowie lutego 2017 r. - czyli po wypadku samochodowym z udziałem premier Beaty Szydło - MSWiA zapowiedziało zmiany w BOR. Służbę w niej pełnić będzie więcej funkcjonariuszy. Opracowane zostaną nowe zasady naboru. Kandydaci poddawani będą badaniu na wariografie. "Ochroną objętych zostanie więcej obiektów administracji państwowej. Obecnie za ich bezpieczeństwo odpowiedzialne są niejednokrotnie firmy ochroniarskie, które nie zawsze są w stanie zapewnić odpowiednie standardy ochrony" - tłumaczyło ministerstwo.Resort zapowiadał też "nowy etos" służby i nawiązywanie BOR do tradycji niepodległościowej Armii Krajowej. Zmienić ma się też nazwa. Nowy BOR ma nazywać się Państwowa Służba Ochrony. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Finaliści turnieju IPN solidaryzują się z wyrzuconymi z Sejmu licealistami

Więcej o: