"Wiadomości" stają w obronie Szydło. I odpierają atak: "To g**noburza", "Himalaje hipokryzji"

"Wiadomości" zapytały prawicowych publicystów, co myślą o reakcjach na wypowiedź Beaty Szydło z Oświęcimia. Niektórzy nie przebierali w słowach.

Szydło brała wczoraj udział w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. - Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli - powiedziała tam.

Wypowiedź premier spotkała się z krytyką wielu polityków opozycji i dziennikarzy. Oburzony nią był m.in. Donald Tusk. "Takie słowa w takim miejscu nigdy nie powinny paść z ust polskiego premiera" - napisał.

Dziś sprawę postanowiły skomentować "Wiadomości". Nie było wątpliwości, po czyjej stronie jest redakcja - we wprowadzeniu do materiału Danuta Holecka powiedziała:

Słowa Szydło wywołały atak Donalda Tuska, do którego przyłączyła się totalna opozycja

"Wiadomości" poprosiły sympatyzujących z prawicą dziennikarzy o komentarz do krytyki Szydło. Pierwszy wypowiedział się Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny "Super Expressu":

Jeżeli polska premier mówi do Polaków, że polskie państwo musi dbać o życie i bezpieczeństwo obywateli i komuś się to nie podoba, to to są Himalaje hipokryzji.

Jastrzębski dodał, że Tusk "rozpoczął całą tę histerię i wyznaczył kierunek napaści na premier. - Tusk zasugerował, że te słowa są skandaliczne, potem to wszystko potoczyło się dalej, powstał efekt kuli śniegowej. To interpretacja wzięta z kosmosu, że pani premier odnosiła się do kwestii uchodźców - dodała Aleksandra Rybińska, publicystka "w Sieci".

"Wiadomości" pokazały też nagłówki z zagranicznych mediów, które pisały o tym, że Szydło wygłosiła "mowę przeciwko uchodźcom", która "wywołała powszechne oburzenie". Autorzy materiału skwitowali to tak:

Zagraniczni dziennikarze z prawie dziesięciominutowego przemówienia Szydło cytują i komentują tylko niespełna dziesięciosekundowe zdanie

- Łatwo się przyczepić do zdania wyjętego z kontekstu - dodał kolejny komentator "Wiadomości", Marcin Makowski z "Do Rzeczy". Aleksandra Rybińska podsumowała sprawę dosadnie:

To wszystko są inscenizowane, nie chcę się brzydko wyrazić, g**noburze
Więcej o: