PO składa projekt ustawy dot. "przeciwdziałania tortur". Chce też odwołać Błaszczaka

Platforma Obywatelska ma dzisiaj złożyć wniosek o wotum nieufności dla Mariusza Błaszczaka. To reakcja przede wszystkim na sprawę śmierci Igora Stachowiaka, choć Grzegorz Schetyna podał więcej powodów.

Posłowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli, że złożą dzisiaj wniosek o wotum nieufności dla Mariusza Błaszczaka. To już druga próba odwołania go z funkcji ministra spraw wewnętrznych i administracji - poprzedni wniosek PO został odrzucony przez Sejm w marcu 2016 roku. Jednocześnie posłowie mają przedstawić projekt ustawy, która wprowadziłaby zakaz stosowania tortur i wymuszania zeznań.

Nie tylko Igor Stachowiak

Wniosek o odwołanie Mariusza Błaszczaka jest konsekwencją śmierci Igora Stachowiaka na wrocławskim komisariacie. Jednak, jak powiedział Grzegorz Schetyna, wątpliwości budzą nie tylko okoliczności zgonu mężczyzny, ale też sposób wyjaśniania tej sprawy, za którą organizacyjnie i politycznie jest jego zdaniem odpowiedzialny Mariusz Błaszczak. W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową podkreślił, że wotum nieufności dotyczy też innych kwestii, w tym wtorkowego napadu na Mokotowie i nagłaśnianej przez media ucieczki aresztanta ze szpitala.

Ojciec Igora Stachowiaka: Policja powiedziała mi, że syn spadł z krzesła i zmarł

Konsekwencje czy awanse?

Zdaniem rzeczniczki Prawa i Sprawiedliwości Beaty Mazurek, wniosek Platformy nie ma szans, a opozycja nie ma Polakom do zaoferowania nic, poza próbami zmiany rządu lub ministrów - podaje IAR. Posłanka dodała też, że wniosek o odwołanie Błaszczaka uderza w bezpieczeństwo Polski, a za politykę kadrową rządu odpowiada premier Beata Szydło. Mazurek odniosła się również do kwestii śmierci Igora Stachowiaka. Rzeczniczka oświadczyła, że wyciągnięto konsekwencje wobec osób, które przekroczyły swoje uprawnienia. 

Raport ws. śmierć Igora Stachowiaka. Niemal od razu było wiadomo, że doszło do nadużycia

Posłowie PO Andrzej Halicki i Borys Budka są przeciwnego zdania. Budka powiedział podczas konferencji prasowej w Oleśnicy, że Platforma złożyła już wniosek o powołanie komisji śledczej, która zbada sprawę awansów w policji we Wrocławiu. Chodzi m.in. o byłego szefa dolnośląskiej policji oraz jego zastępcę, ale zwracają też uwagę na osobę komendanta-rektora Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie - Marka Fałdowskiego. Politycy PO zarzucają mu, że nie wyciągnął konsekwencji wobec podległych sobie policjantów, którzy dopuścili się nadużyć.

TVN ujawnił wstrząsające nagranie z policyjnego paralizatora. O torturach w policji ostrzegał RPO

Więcej o: