"Jeden z największych szkodników w historii Polski". Tak szef MON mówi o byłym prezydencie

Tusk "cyniczny", Wałęsa "szkodnik", lecz dzięki rządom PiS "zlikwidowano gangrenę, niszczącą życie społeczne". Tak 4 czerwca w TVP Info Antoni Macierewicz wypowiedział się o zmianach ustrojowych w Polsce.

We wczorajszym programie "Minęła 20" na antenie TVP Info szef MON mówił m.in. o przypadających tego dnia rocznicach: częściowo wolnych wyborów z 1989 roku i odwołaniu rządu Jana Olszewskiego z 1992 roku. Przy tej okazji Antoni Macierewicz wypowiedział się też na temat Lecha Wałęsy.

- Można powiedzieć [o Wałęsie - red.]: jeden z największych szkodników w historii Polski. Człowiek, który sprawił, iż olbrzymia część narodu dała się oszukać i nie może z tego wyjść - powiedział o byłym prezydencie Macierewicz. Do "utrzymania układu postkomunistycznego" miał przyczynić się "układ medialny". - Naród w to nie uwierzył - oceniał szef MON.

Jednak - jak zaznaczył Macierewicz - "proces destrukcji narodu polskiego i państwowości" się nie udał m.in. dzięki Radiu Maryja "zjednoczeniu prawicy wokół Prawa i Sprawiedliwości". 

Z kolei o Donaldzie Tusku w kontekście odwołania rządu Olszewskiego Macierewicz powiedział: Był młody, ale dostatecznie cyniczny i dostatecznie sprawny w gierkach sejmowych. 

- Ta gangrena, która niszczyła życie społeczne przez dziesięciolecia, została zlikwidowana przez rząd PiS w ciągu kilkunastu miesięcy - podsumował Macierewicz. 

Więcej o:
Komentarze (613)
"Jeden z największych szkodników w historii Polski". Tak szef MON mówi o byłym prezydencie
Zaloguj się
  • vperjed

    Oceniono 28 razy -18

    Teraz widzę wyraźnie jak GW manipuluje wypowiedziami
    Ani słowa o tym, jak uzasadnił swoją opinię. Ani słowa o tym, jak doszło do odsunięcia Olszewskiego. Tylko kilka chwytliwych tekstów o radiu maryja i PiS.
    Jesteście szkodnikami. Nie chcecie prawdy

  • newpatric

    Oceniono 75 razy -13

    Kto dostawał tajne dokumenty MON?

    ‘Berczyński, Nowaczyk i Misiewicz dostali z Inspektoratu Uzbrojenia MON ok. 21 tys. stron dokumentów. Kopiowanie wstrzymano, bo ‘nie wytrzymywały drukarki w ministerstwie’. Odbiór dokumentów kwitował płk Kazimierz Bednorz, szef Centrum Operacyjnego MON. Według naszych źródeł Macierewicz był uprzedzany o możliwych konsekwencjach prawnych wynikających z kopiowania dokumentacji przetargowej’.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21782841,mon-grozi-poslom-po-prokuratura-oskarza-o-falszywe-zarzuty.html

  • newpatric

    Oceniono 66 razy -12

    GOSPODARNOŚĆ WG PIS: Czy PIS kupił samoloty z likwidowanej linii (przestarzały model) i zapłacił za nie PODWÓJNIE?

    Inspektorat Uzbrojenia MON i amerykański koncern Boeing podpisały w Warszawie wartą ok. 523 mln dolarów (ok. 2 mld zł) netto umowę na dostawę trzech samolotów średniej wielkości B737 do przewozu najważniejszych osób w państwie. Obejmuje ona dwie nowe maszyny i jedną używaną.

    wiadomosci.onet.pl/kraj/mon-podpisal-z-boeingiem-umowe-na-samoloty-dla-vip-ow/

    Koszt jednej maszyny (nowej) to 97 milionów, czyli za 3 ( 2 nowe, 1 uzywana) powinni zapłacić nie więcej jak 300 milionów a zapłacili 530.

    PIS PRZEPŁACIŁ 230 MILIONÓW LUB WIĘCEJ.

    CO SIĘ STAŁO Z TYMI PIENIĘDZMI? KTO JE DOSTAŁ?????

    Ale to nie koniec ciekawostek:

    MON kupi dwa ostatnie samoloty z tej linii produkcyjnej, ponieważ firma zaprzestaje produkcji i zastępuje je nowszym modelem.

    Jedynym w Europie państwem, które używa B737-800 (BBJ2) do przewozu najważniejszych osób w państwie, jest Białoruś.

    #DobraZmiana

  • leszek.30

    Oceniono 37 razy -11

    """ Czy Macierewicz wiedział, że żona Hanna była donosicielem SB ?

    Nie dam wiary, aby Antoni Macierewicz nie wiedział o fakcie, że " żona H. Macierewicz była tajną donosicielką SB, została zarejestrowana w aktach SB pod sygnaturą I/12367. Rzymska jedynka oznaczała źródło ważnych dla SB informacji ". W przypadku potwierdzenia tej informacji, to będzie praktycznie oznaczało koniec politycznej kariery A.Macierwicza. Teraz nie jest dziwnynym obecne obsesyjne ściganie wszelkiech maści agentów przez Macierewicza, być może wpływ na to miała rodzinna trauma - wg.doniesień prasowych to żona Hanna była tajnym donosicielem SB.

    PiS-owcy grzebacze w ludzkich sumieniach i przeszłości wyznają jedną zasadę "Rozliczać to MY, ale nie NAS ". W PiS to niejedno sumienie gniecie legitymacja i przeszłość SB-ka, ale jak jest w PiS to jest przez zwolenników PiS akceptowany, zwolennicy PiS akceptowaliby posród swych szeregów tych co w Katyniu strzelali w tył głowy polskim ofierom, tych co na Wołyniu dokonywali rzezi Polaków, tych co w Jedwabnem dokonali mordu, ale są obecnie w PiS. Zastanawiąjące jest jedno, dlaczego innych będących w SB, czy PZPR to zwolennicy PiS wyzywają od zdrajców, sprzedawczyków, donosicieli a pośród swoich polityków taki stan rzeczy akceptują. To bycie w PiS stanowi dla zwolenników PiS usprawiedliwienie i rozgrzeszenie dla wszelkich podłych postaw i zachowań ?

    PiS tak chętnie optuje za lustracją wszystkich, eliminowaniem z zycia społecznego i politycznego osoby, które miały związki z PZPR czy SB, ale... gdy to dotyczy ich samych to nagle takie rozliczenie z przeszłością SB-cką czy PZPR-owską ktokolwiek z PiS traktuje jako atak na jego osobę, czyniąc standardowo z siebie pokrzywdzone niewiniątko, ofiarę agresji. Osoby związane z PiS bardzo nie lubią, gdy na światło dzienne są wyciągane wszelkie sprawy związane z ich przeszłości będące kompromitującymi, ale z luboscią maniaka wrzucają kamień czyjegoś ogródka """

  • biesczad1

    Oceniono 37 razy -11

    Choroba się nasila...

  • newpatric

    Oceniono 49 razy -11

    JAK KUPIĆ OD PIS SAMOCHÓD WART 70 TYS ZA ... 3 TYS.

    Współpracownik Misiewicza z tej samej apteki

    Radosław Obolewski z państwowej spółki odszedł w ubiegłym roku. Jak wynika z ustaleń ‘Faktu’, dopiero przed dwoma tygodniami zwrócił kartę paliwową, uprawniającą do tankowania na koszt Skarbu Państwa.

    Według informacji uzyskanych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, ‘prawo do korzystania z samochodu służbowego przysługiwało Panu Radosławowi Obolewskiemu w okresie jego zatrudnienia w PGZ S.A. na stanowisku Członka Zarządu, a także przez trzymiesięczny okres wypowiedzenia określony w jego kontrakcie menadżerskim’. Wynika z tego, że Obolewski, który odszedł z PGZ 25 października, od 3 miesięcy korzysta ze służbowego volvo bezprawnie.

    ‘Fakt’ dotarł także do informacji, że Obolewski za samochód wyceniany przez ekspertów na 70 tys. złotych chciał zapłacić 3 tys. złotych w opcji wykupienia. – Nie udzielam informacji, proszę się zgłosić do PGZ – odpowiadał dziennikarzom pytany o sprawę.

    Jak dowiedzieli się nieoficjalnie dziennikarze, na tak zaniżoną kwotę miał zgodzić się prezes PGZ Błażej Wojnicz, jednak ze względu na zamieszanie wokół MON, plany te zostały zawieszone.

    Śmiałe poczynania Obolewskiego można tłumaczyć tym, że przeszedł podobną drogę do Bartłomieja Misiewicza. Razem z byłym rzecznikiem Ministerstwa Obrony Narodowej pracował w aptece Aronia w Łomiankach. Podobnie jak Misiewicz znalazł też zatrudnienie w Polskiej Grupie Zbrojeniowej - i to na stanowisku wiceprezesa państwowej spółki.

    www.wprost.pl/kraj/10051674/Pracowal-z-Misiewiczem-w-aptece-Aronia-i-PGZ-Przywlaszczyl-sluzbowe-auto-za-70-tys-zl.html

    #DobraZmiana

  • newpatric

    Oceniono 63 razy -11

    NATO twierdzi, że Polska pod rzędami PIS staje sie zagrożeniem dla NATO i Europy:

    Sensacyjna opinia brytyjskiego wywiadu. Mocny cytat: ‘Polska przestaje byc sojusznikiem i staje się zagrożeniem’

    Polityka’ opublikowała tekst zatytułowany ‘Mali agenci’, w którym opisuje ‘jak ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad’. Tygodnik zarzuca władzy PiS wyrzucanie oficerów, degradacje i mobbing, a w konsekwencji doprowadzenie do samobójstwa jednego z oficerów.

    Jednak tragiczny koniec życia Waldemara K. to nie koniec złych wiadomości na temat polskiego kontrwywiadu, jakie ma do przekazania ‘Polityka’. Gazeta cytuje także opinię brytyjskiego wywiadu MI-6 na temat Polski. Delikatnie rzecz ujmując nie jest to opinia pochlebna, lecz alarmująca. Według cytowanego przez ‘Politykę’ fragmentu raportu, Polska, która zgodnie ze słowami ministra Waszczykowskiego jeszcze na krótko przed Brexitem upatrywała w Wielkiej Brytanii najważniejszego sojusznika w Unii Europejskiej, jest przez nią postrzegana jako kraj, przed którym trzeba się mieć na baczności.

    Powód? Brytyjczykom nie podoba się wyrzucanie przez PiS ludzi z pracy w administracji, co ma osłabiać pozycję Polski i jej bezpieczeństwo, a pośrednio bezpieczeństwo europejskie. Na miejsce wyrzuconych przez PiS mają masowo próbować przeniknąć rosyjscy agencji. Opinia MI-6 jest jednoznaczna - Polska wpada w ręce Rosji i zaczyna być zagrożeniem dla Europy.

    ‘Efektem obecnych czystek, przeprowadzanych przez polskie władze, są masowe próby infiltracji ze strony rosyjskich służb, które chcą umieścić jak najwięcej swych ludzi w polskiej administracji. Polska przestaje być sojusznikiem w obliczu wyzwań ze strony Rosji i staje się zagrożeniem dla całej naszej wspólnoty’ - taki cytat MI-6 przytacza ‘Polityka’.

    Całość: natemat.pl/205323,polityka-cytuje-sensacyjna-opinie-brytyjskiego-wywiadu-polska-przestaje-byc-sojusznikiem-staje-sie-zagrozeniem

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 36 razy -10

    =
    Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem

    Antoniego Macierewicza

    za agenta KGB.

    On namawiał mnie do tego, żebym się ujawnił, mówił, że “Solidarność kaputt, że to koniec z Solidarnością” - i mówię to z ręką na sercu - “że tak naprawdę jedynym ratunkiem jest, żebyśmy tak autentycznie, naprawdę pokochali ZSRR, bo tylko, jak oni nam uwierzą, że my ich kochamy, to dadzą nam więcej wolności”.

    było to w roku 1983 - podczas stanu wyjatkowego relacjonuje Bogdan LIS - opozycjonista przesladowany przez bolszewię

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 36 razy -10

    .
    Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem

    Antoniego Macierewicza

    za agenta KGB.

    On namawiał mnie do tego, żebym się ujawnił, mówił, że “Solidarność kaputt, że to koniec z Solidarnością” - i mówię to z ręką na sercu - “że tak naprawdę jedynym ratunkiem jest, żebyśmy tak autentycznie, naprawdę pokochali ZSRR, bo tylko, jak oni nam uwierzą, że my ich kochamy, to dadzą nam więcej wolności”.

    było to w roku 1983 - podczas stanu wyjatkowego relacjonuje Bogdan LIS - opozycjonista przesladowany przez bolszewię

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX