Kaczyński rozważa procesy wobec tych, którzy utrudniają mu wizyty na grobie brata na Wawelu

Wytoczenie procesów cywilnych osobom, które każdego 18. dnia miesiąca protestują pod Wawelem rozważa prezes PiS. Kaczyński w wywiadzie dla TVP Info podkreślił, że to narusza jego elementarne prawo do wizyty na grobie brata.

- Naprawdę poważnie rozważam w tej chwili możliwość wytoczenia procesów cywilnych tym, którzy tam funkcjonują. Z tego powodu, że ktoś narusza moje elementarne prawo. Ja mam prawo, tak jak każdy zresztą, pojechać na Wawel, tam jest grób mojego brata - mówił w wywiadzie dla TVP Info Jarosław Kaczyński

Zdaniem prezesa PiS ludzie, którzy protestują przed Wawelem, powinni "ponieść za to odpowiedzialność cywilną". Kaczyński dodał, że należałoby też protestujących obciążyć kosztami ochrony policyjnej.

Protesty pod Wawelem trwają od 18 grudnia 2016 roku. Wtedy po raz pierwszy grupa kilkudziesięciu manifestantów zablokowała wjazd kolumny samochodów, m.in. z Jarosławem Kaczyńskim, na Wawel. Wtedy doszło też do przepychanek z policją.

Przeciwnicy podkreślają, że nie chodzi im o zakłócanie Kaczyńskiemu modlitwy przy grobie brata, ale o polityczny charakter tych wizyt.

"Marta Kaczyńska chodzi na Wawel. Nie ma żadnego cyrku, nikt nie ustawia 300 m bramek, nie ma BOR"

Więcej o: