Donald Tusk wezwany na przesłuchanie ws. Smoleńska. Przyjedzie? Zapytał go o to reporter

Donald Tusk został wezwany przez prokuraturę w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie wiadomo, czy stawi się w Warszawie.

- Nie wiem, czy przyjadę do Warszawy na przesłuchanie 5 lipca - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef Rady Europejskiej, Donald Tusk. Informację podały PAP na Twitterze oraz TVN24.

Donald Tusk zdradził oprócz tego reporterowi TVN24, że nie będzie się zasłaniał immunitetem, póki ta sprawa nie będzie mu przeszkadzała w pracy - podała telewizja.

Prokuratorzy zajmujący się śledztwem ws. katastrofy smoleńskiej chcą przesłuchać Tuska. Dlaczego?  

Donald Tusk wezwany ws. Smoleńska

Z początkowych informacji wynikało, że przesłuchanie będzie dotyczyć rzekomej zdrady dyplomatycznej, do jakiej miało dojść w związku z katastrofą smoleńską. W rozmowie z TVN24 rzeczniczka Prokuratury Krajowej doprecyzowała jednak, że chodzi o wątek "w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych m.in. poprzez niewnioskowanie i nieuczestniczenie w wykonywanych w Rosji sekcji zwłok ofiar katastrofy oraz poprzez nienakazanie powtórnego przeprowadzenia tych czynności w Polsce".

A co ze wspomnianą "zdradą dyplomatyczną"? - Nie umiem teraz odpowiedzieć na to pytanie - powiedziała rzecznik PK.

A TERAZ ZOBACZ: Tłumy witają Donalda Tuska. Jedni krzyczą: "Sto lat!", inni "Będziesz siedzieć!"