Milionowe wydatki prezydenta Andrzeja Dudy. Sprawdziliśmy, na co idą te pieniądze

Ile i na co wydaje pieniądze Kancelaria Prezydenta Andrzeja Dudy? Sprawdziliśmy - to najróżniejsze rzeczy: miliony złotych na ordery, szkolenia medialne, kielichy mszalne i nowe logo kancelarii za 55 tys. zł.

Sprawdziliśmy, jakie umowy cywilno-prawne (umowy o dzieło, zlecenia i zakupy) podpisywała Kancelaria Prezydenta (KP) z końcówki rządów Bronisława Komorowskiego, a potem też za prezydentury Andrzeja Dudy.

Od 2011 do 2017 wydatki z tytułu tych umów wynosiły: 22,5 mln zł (2011), 19,5 mln zł (2012), 25 mln zł (2013, to rekordowa kwota), 21,2 mln zł (2014), 21,7 mln zł (2015), 17 mln zł (2016, rekordowo niska). A dotychczas w tym roku wydano prawie 10 mln zł.

Ochrona kosztuje krocie

To były suche liczby, ale co na nie się składa w 2017 r.? Dużo kosztuje ochrona majątku Kancelarii. Nadzór nad rezydencją w podwarszawskim Klarysewie pochłania 776 tys. zł, a dworku prezydenta w Ciechocinku - 370 tys. zł. Ale jeszcze więcej kosztuje produkcja orderów, odznaczeń, miniatur orderów - te kwoty sięgają 5-6 mln zł.

Działalność KP to w dużej mierze ceremoniały, stąd i te ordery. To dane za 2016 r.: na samo wykonanie futerałów do orderów i odznaczeń - w jednym zamówieniu - przeznaczano ponad pół miliona złotych. Organizacja Ogólnopolskich Dożynek Prezydenckich w Spale - 248 tys. zł. Wykonanie i dostawa medali za długoletnie pożycie małżeńskie - ponad 2,1 mln zł. Jeśli KP kupuje wstążki do tego medalu, to od razu 20 kilometrów.

Środki na zamawianie nekrologów i kondolencji w prasie: 547 tys. zł. A za tablicę pamiątkową poświęconą śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w Lucieniu zapłacono 27 675 zł.

Media ważna sprawa

Andrzej Duda ma zapewniony całodobowy monitoring mediów. Koszt? 58 744 zł (Komorowski płacił w 2015 r. 47 tys. zł). W wykazach KP często pojawiają się też usługi w postaci przeglądu mediów.

Pod koniec minionego roku KP zamawiała też warsztaty medialne "Sztuka wystąpień publicznych" dla jednego z dyrektorów (4,8 tys. zł), które organizowało Polskie Radio SA. A 4,2 tys. zł poszło na szkolenie dla innych pracowników KP. Subskrypcja "Polityki Insight" - 13,3 tys. zł. Kancelaria zainwestowała też w sprzęt - w kolejnych zamówieniach kupiono kamerę i obiektyw (40 tys. zł), a w sierpniu 2016 r. sprzęt fotograficzny (90 tys. zł).

W ostatnich dniach 2016 r. zainwestowano w projektor multimedialny (152 tys. zł) i sprzęt do lifestreamingu (28 tys. zł). Oraz w telewizory: prawie 40 tys. zł. A za 135 tys. 300 zł na potrzeby KP kupiono… ciężarówkę.

Kabiny dla palaczy: 47 tys.

Pod koniec minionego roku KP zapłaciła spółce New Media Xpress Piotra Pałki z portalu Rebelya.pl. W danych KRS na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości jako wiceprezes widnieje też Miłosz Lodowski - współtwórca fenomenu Pawła Kukiza - ale on sam zapewnia, że od kilku lat nie ma już nic wspólnego z NMX. Firma ta otrzymała ok. 24 tys. zł za "wykonanie dokumentacji multimedialnej poświęconej podsumowaniu dotychczasowej działalności Prezydenta RP Andrzeja Dudy w odniesieniu do środowiska żydowskiego".

Z kolei sesja Pierwszej Pary wykonana przez świetnego fotografa Jakuba Szymczuka i prawa do tych zdjęć to 13 tys. zł.

Kancelaria Prezydenta zapewnia komfort palaczom - a papierosy pali także sam Andrzej Duda. Wynajem czterech kabin do palenia tytoniu to 47 tys. 400 zł rocznie. Bronisław Komorowski też takie kabiny trzymał w budynkach głowy państwa - zapewniał je od razu na dwa lata, płacąc prawie 100 tys. zł.

Dewocjonalia do kaplicy

Patrząc na wydatki KP w latach 2016 i 2017 widać, że Kancelaria zapewniła nowe wyposażenie Kaplicy Prezydenckiej. Wydatki z tego tytułu są stosunkowo niewielkie: przedmioty sakralne (ok. 2 tys. zł), Ewangeliarze (2,5 tys. zł), dwie puszki na komunikanty (8,7 tys. zł), krzyż mosiężny wiszący z ornamentami (8 tys. zł), a krzyże na ścianę (10 szt.) do pomieszczeń KP - 360 zł, konserwacja plus złocenie kielicha mszalnego (1,2 tys. zł).

W dosłownie ostatnich dniach minionego roku kupiono też dwie puszki na komunikanty i dwa kielichy liturgiczne oraz patery za 16 tys. 920 zł.

Awaria "pudła"

Inne ciekawe pozycje w wykazie umów wskazują, że szwankowała kabina ekranująca ("pudło", w którym można prowadzić rozmowy bez ryzyka podsłuchania) - za serwis KP zapłaciła 25,5 tys. zł.

Na drugim biegunie jest konserwacja mebli zielonych z Sali Kominkowej w Belwederze - 97,8 tys. zł. A skoro już jesteśmy przy meblach, to te dla "Duda Pomocy" (Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej) zakupiono za 154 tys. zł.

Wypożyczenie z Muzeum Narodowego w Krakowie obrazu Wojciecha Kossaka "Święto kawalerii polskiej" wraz z wykonaniem ramy - ponad 10 tys. zł (w dyspozycji KP ma pozostać do grudnia 2018 r.). Wykonanie kopii stolika do Gabinetu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Belwederze - 17,2 tys. zł. Dla porównania KP Komorowskiego w 2015 r. zamówiła filiżanki z białej i różowej porcelany - 65,4 tys. zł.

I rzecz prestiżowa: w grudniu 2016 r. zawarto umowę na opracowanie logotypu Kancelarii Prezydenta. Koszt: 55 tys. 350 zł - dla agencji Brandcomm Polska.

Wydatki na rozpędzenie prezydentury

Na początku prezydentury Andrzeja Dudy (w styczniu 2016 r.), gdy KP ciągle jeszcze orientowała się, co zastała, zamówiono wycenę prawie tysiąca przedmiotów o charakterze zabytkowym - koszt: 80 tys. zł.

A z rzeczy odleglejszych, ale nieco zabawnych: Komorowski przed pamiętną podróżą do Japonii w lutym 2015 r. (czarter samolotu od Lotu: 1,4 mln zł), zamówił "szkolenie dla prezydenta, kadry kierowniczej KP oraz innych osób, które wezmą udział w wizycie w Japonii" - za raptem 700 zł. Ale nie uchroniło to Komorowskiego przed wpadką: wszedł na podest za parlamentarną mównicą, co było niezręcznością, i wołał do szefa BBN gen. Stanisława Kozieja: - Chodź, szogunie!.

Z kolei na krótko przed porażką w wyborach Komorowski zamówił projekty aranżacji wnętrz Pałacu Prezydenckiego, Belwederu, Zamku w Wiśle oraz nadzór nad ich realizacją - za 40,1 tys. zł. Z kolei jedna z pierwszych umów zawartych przez Kancelarię po objęciu urzędu przez Dudę dotyczyła "projektu graficznego wielotomowego wydawnictwa książkowego pod roboczym tytułem >>Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Wystąpienia, listy, wywiady<<<". Koszt: 8 tys. 610 zł.

Zobacz także: Bójki i przepychanki na miesięcznicy smoleńskie