Polsat: Przyszło polecenie z Kancelarii, aby nie pokazywać prezydenta na meczu

We wtorek na PGE Narodowym odbył się finał Pucharu Polski. Na stadionie zjawił się prezydent Andrzej Duda. Jednak zamiast usiąść obok prezesa PZPN, skrył się w prywatnej loży.

Fani piłki nożnej, którzy z zapartym tchem oglądali wtorkowe starcie między Arką Gdynią a Lechem Poznań, być może zauważyli, że na stadionie znajdował się prezydent Andrzej Duda. Nie zajął jednak miejsca obok prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Zamiast tego wraz z ministrem sportu Witoldem Bańką zasiadł w prywatnej loży spółki PGE. O sprawie poinformował dyrektor ds. sportu w Telewizji Polsat Marian Kmita. I zdradził dalszy ciąg historii.

Telefon z Kancelarii Prezydenta

Kmita opowiedział w wywiadzie dla polsatsport.pl, że po meczu skontaktowała się z nim pracownica Kancelarii Prezydenta. - Poinformowała, że "jest polecenie, aby nie pokazywać prezydenta w telewizji" - relacjonował. - Zapytałem wówczas, co jest powodowane takim postanowieniem, lecz niestety nie otrzymałem satysfakcjonującej odpowiedzi - dodał.

Kmita miał odpowiedzieć, że takie polecenia nie mogą dotyczyć prywatnych stacji telewizyjnych. Przyznał jednak w wywiadzie, że gdyby zamiast polecenia usłyszał prośbę, to mógłby ją rozważyć. - Jednak takie postawienie sprawy było cokolwiek kuriozalne - podsumował.

A TERAZ ZOBACZ: Andrzej Duda ogłasza, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków

Więcej o:
Komentarze (267)
Polsat: Przyszło polecenie z Kancelarii, aby nie pokazywać prezydenta na meczu
Zaloguj się
  • taka_sprawa_1

    Oceniono 89 razy 87

    .."jest polecenie aby go nie pokazywać" :) jako żywo komuna w całej krasie :) spokojnie towarzysze pisiory.. nic to nie pomoże :)

  • ar.co

    Oceniono 73 razy 67

    Sądząc po zdjęciu - Adrianowi chyba ktoś baterie wyjął. Żywy człowiek nie może mieć aż tak bezmyślnej facjaty.

  • polakadam

    Oceniono 62 razy 60

    Na meczu dudusia nie pokazywać ale klęczącego jak najbardziej. Może się bał że go znowu wygwizdzą?
    Gdy klęczy nikt nie gwiżdże ale że współczuciem kręci się głową .
    Ot taki dziwak z bigockiej rodziny.

  • krynolinka

    Oceniono 52 razy 44

    Jaja.Jaka ta loża prywatna.PGE to nie jest państwowa firma ?Za nasze balował jak zwykle pieniążki..

  • jxl82

    Oceniono 33 razy 31

    "jest polecenie, aby nie pokazywać prezydenta w telewizji". "Zamiast tego wraz z ministrem sportu Witoldem Bańką zasiadł w prywatnej loży. " Nazwisko ministra, aż nadto dowodzi czym raczyli się panowie podczas meczu. Nie było zapewne delektowanie się pięknem męskiej piłkarskiej potyczki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX