Tłumy na dworcu witają Tuska. Wybija się KOD z czerwonymi kartkami. O co chodzi?

Czerwonych kartek zwolenników Tuska nie dało się nie zauważyć. Wzbudziły pytania i złośliwe komentarze.

Donald Tusk przyjechał do stolicy na przesłuchanie w prokuraturze. Z Sopotu dotarł pociągiem przed godziną 11.00. Na Dworcu Centralnym czekali na niego sympatycy. 

- Zwolennicy Donalda Tuska trzymają czerwone kartki... Kto wie o co chodzi? - pytała posłanka Nowoczesnej.

Na kartkach były po prostu portrety Tuska. Tymczasem czerwona kartka oznacza zazwyczaj dyskwalifikację.

- Ciekawie jaki mistrz PR-u podpowiedział witanie Tuska czerwonymi kartkami z jego wizerunkiem - komentował dziennikarz Do Rzeczy, Marcin Makowski.

Donald Tusk na przesłuchaniu w prokuraturze - czytaj więcej w relacji na żywo >>>

Zobacz zdjęcia z powitania Donalda Tuska >>>

 

Więcej o: