"Oto wasz mistrz Gepetto". Wyścig na złośliwości podczas debaty nad odwołaniem Szydło [CYTATY]

"Polska nie jest brzydką panną na wydaniu", "Polacy chcą Polski zdrowej psychicznie" a Kaczyński jest "mistrzem Gepetto". Posłowie w Sejmie nie szczędzili sobie złośliwości.

Sejm odrzucił dzisiaj wniosek Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Głosowanie poprzedzała debata, w której wystąpili m.in. kandydat PO na premiera Grzegorz Schetyna, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Beata Szydło. Nie obyło się bez wycieczek osobistych.

"Kierujecie Polskę w kierunku dyktatorskiej Rosji"

W czasie godzinnego przemówienia Grzegorz Schetyna wypunktował zarzuty opozycji wobec partii rządzącej, którą nazwał "najbardziej arogancką władzą po 1989 roku". 

Macie jeszcze w Sejmie większość, ale na pewno nie macie tej większości wśród Polaków. Polacy nie mogą już na was patrzeć! Polacy chcą Polski zdrowej psychicznie! 

 - grzmiał z mównicy. Schetyna podkreślał też, że w rzeczywistości to Jarosław Kaczyński, a nie Beata Szydło, kieruje tym "najgorszym rządem w historii najnowszej Polski". 

To on jest politycznie odpowiedzialny za wszelkie zaniechania i nadużycia tego rządu, często kryminalne. Pan jest odpowiedzialny za to, że dokonuje najcięższej zbrodni: odwraca pan Polskę od Europy! To pańskie fobie o tym decydują!

 - wołał. Podczas wystąpienia oskarżył też rząd, że "idzie tą samą drogą, co dyktatorska Rosja".

ZOBACZ: Wotum nieufności. Grzegorz Schetyna do prezesa PiS: "Pan dokonuje najcięższej zbrodni"

"Ubrał się diabeł w ornat"

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński nie szczędził posłom metafor. 

Powiedzieć można wszystko. Ale można też to ująć prościej. Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni

 - zaczął swoje przemówienie. Następnie zauważył, że co prawda "prawo do konstruktywnego wotum nieufności, to dobre prawo opozycji", ale PO stosuje je w złym celu. Zobrazował to cytatem z Agnieszki Holland "żeby było tak, jak było". Przy okazji powiedział, że Holland to "skądinąd nieprzeciętny, nietuzinkowy reżyser, ale niestety nie [jest] pod każdym względem tak wybitna".

Kaczyński odniósł się też do słów Schetyny o "dyktatorskiej Rosji". - To wy szliście w stronę Putina! To wy zbliżaliście Polskę do Rosji! To nie ja ani mój świętej pamięci brat rozmawialiśmy z Putinem, ale ktoś inny! - oburzył się polityk.

"Jesteście rządem Pinokiów"

Równie obrazowo przemawiał Sławomir Neumann. - Mamiliście Polską jak ze snów, a zafundowaliście Polakom cztery lata koszmaru. Wielu udało wam się uśpić, ale Polacy powoli się z tego snu budzą i coraz wyraźniej widzą, że to, co w kampanii ubraliście w szaty subtelnej bajki, to było wielkie, bezczelne kłamstwo - powiedział.

Jesteście Pinokiami. Nosy wam się wydłużają od kłamstwa codziennie. Kłamstwo jest waszym znakiem firmowym. A na dole, w pierwszym rzędzie, siedzi wasz mistrz, Gepetto. On was wszystkich wystrugał

 - ocenił Neumann.

ZOBACZ: Neumann do posłów PiS: "Jesteście Pinokiami. Nosy wam się wydłużają od kłamstwa"

"Polska nie jest brzydką panną!"

Nawet premier Beata Szydło ubarwiła swoją przemowę rozbudowanymi metaforami. 

Niech pan się w końcu pozbędzie kompleksów - mówiła do Grzegorza Schetyny. - Polska nie jest brzydką panną na wydaniu, tylko dumnym, suwerennym państwem!

 - oświadczyła. Premier określiła też, że wniosek Platformy jest "obciachem". Zwracając się do Grzegorza Schetyny nie miała litości. - Pan tak często powoływał się tutaj na Donalda Tuska. Powiem szczerze, że się dziwię, ponieważ on nie raczył uznać pana godnym premiera. Zapomniał pan o tym? - pytała kpiąco.

Szydło wytknęła też opozycji, że w niefortunnym terminie zaczęła protest związany z kryzysem parlamentarnym.

Przygotowaliście obalenie rządu, ten swoisty, żałosny pucz, kiedy? W najbardziej świętym dla Polaków okresie Bożego Narodzenia! Zrobiliście sobie kpiny z tego!

 - komentowała pani premier.

Przeczytaj też naszą relację z debaty i głosowania.

A TERAZ ZOBACZ: Nerwowe wystąpienie premier Szydło: "Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Po co ci to było?"

Nerwowe wystąpienie premier Szydło: "Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Po co ci to było?"

Więcej o: