Dziennikarz do Schetyny: "PiS się śmieje". Ten krótko: PiS to powinien śmiać się sam z siebie

• Grzegorz Schetyna (PO): "To kompromituje PiS i liderów tej partii"
• Tak przewodniczący PO ocenił działania PiS podczas wyboru szefa RE
• Dziś partia zaprezentuje wniosek o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło

- PiS się śmieje, że w zasadzie to jest takie potykanie się o własne nogi. Bo z jednej strony, jest to zgłaszanie wniosku, który nie ma szans, a z drugiej strony, teraz to pan będzie musiał tłumaczyć się z porażki - usłyszał podczas rozmowy w radiowej "Jedynce" Grzegorz Schetyna. Jak odpowiedział na argumenty przytoczone przez dziennikarza? - PiS to powinien śmiać się sam z siebie. Bo to, co zrobił w Brukseli, co dzieje się przez ostatnie miesiące i co wszyscy widzimy, jest kompromitujące. Kompromituje tę partię i jej liderów - odparł krótko Grzegorz Schetyna. Tak w porannej rozmowie lider PO argumentował wniosek o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło.

Dowiedz się więcej:

W jaki sposób można w Polsce odwołać rząd?

Zgodnie z art. 158 konstytucji, Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na Prezesa Rady Ministrów. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia.

Jak wybrano Donalda Tuska na drugą kadencję?

Donald Tusk został na szczycie UE 9 marca ponownie wybrany na szefa Rady Europejskiej. W trakcie szczytu w Brukseli odbyło się głosowanie, w którym - jak poinformowały unijne źródła - przeciw wyborowi Tuska była tylko premier Beata Szydło, a wszyscy pozostali unijni przywódcy poparli go. Wcześniej Polska zgłaszała swojego kandydata, byłego członka PO Jacka Saryusza-Wolskiego. Zgodnie z traktatem przewodniczący Rady Europejskiej wybierany jest kwalifikowaną większością głosów. Tusk będzie szefem Rady Europejskiej przez kolejne 2,5 roku, do roku 2019. Czytaj więcej>>>

Jak decyzję Rady Europejskiej skomentował rząd i PiS?

- Stało się bardzo źle, został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły, które dotąd obowiązywały w Unii Europejskiej, przede wszystkim regułę neutralności - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Nie ukrywam, że jesteśmy zawiedzeni postawą premiera Orbana - dodał. - Rada Europejska straciła okazję do tego, by mieć przewodniczącego, który mógł wprowadzić nas na pole głębokich reform - komentowała z kolei premier Beata Szydło - Źle się stało, że wybór szefa Rady Europejskiej przeprowadzono wbrew państwu, z którego pochodził kandydat, to jest bardzo niebezpieczny precedens - stwierdziła. Czytaj więcej>>>

A TERAZ ZOBACZ: Kaczyński w Sejmie: " Wy kompromitujecie Polskę!"

Więcej o: