Robert Makłowicz oskarża TVP. "Moja wypowiedź została zmanipulowana". Telewizja się broni

Zdaniem Roberta Makłowicza, Telewizja Polska zmanipulowała jego wypowiedź, którą zamieszczono w spocie reklamowym z wiosenną ramówką stacji. TVP: wpis pana Makłowicza nie opisuje stanu faktycznego.

"Moja wypowiedź w TVP została zmanipulowana" - przekonuje na swoim profilu na Facebooku Robert Makłowicz. Jak twierdzi, nie wiedział, że jego wizerunek został wykorzystany w spocie reklamowym. 

"Z pewnym opóźnieniem, wywołanym nieobecnością w naszej Ukochanej Ojczyźnie, obejrzałem spot reklamowy Telewizji Polskiej, a w nim siebie, prawiącego komplementy pod adresem tejże" - czytamy.

Makłowicz przekonuje, że TVP "świadomie" i "bez jego wiedzy" wykorzystała fragment zdania, które wypowiedział w programie "Bake Off: Ale ciacho!". "Zacytowali je w innym kontekście" - twierdzi.

Chodzi o reklamę, w której widzimy najbardziej rozpoznawalne twarze Telewizji Polskiej. Jest m.in. Danuta Holecka, Jan Pospieszalski czy Dariusz Szpakowski. Robert Makłowicz wypowiada w niej tylko kilka słów: "Smakuje wyłącznie słodko i doskonale".

To właśnie te słowa bez zgody ich autora miały być wykorzystane w spocie. Makłowicz przekonuje, że padły w programie "Bake Off: Ale ciacho!" i nie wiedział, że zostaną wykorzystane do promowania Telewizji Polskiej.

Makłowicz: To kompletny nonsens

W rozmowie z gazeta.pl Makłowicz opowiada, że gdy przyjechał na plan programu Bake off, w którym bierze udział dowiedział się, że będzie kręcony spot o TVP.  A ponieważ współpracuje z nią od 19 lat i jest nowa ramówka, to nie widział powodu, żeby Telewizja Publiczna miała się tym nie chwalić. Jest jednak ale. Jak opowiada, zgodził się powiedzieć jedną rzecz w kontekście Bake off. Były to słowa "Telewizja smakuje różnie, ale ten program smakuje słodko". - Poprosili, żebym powtórzył, że słodko. I tyle. Proszę się zastanowić, czy ja o jakiejkowiek telewizji mógłbym powiedzieć, że smakuje słodko? To kompletny nonsens - tłumaczy Makłowicz. 

Nie wyklucza, że pójdzie do sądu. – Wszystko było ustalane na gębę, jest słowo przeciwko słowu. Ale jest też zdrowy rozsądek i widać, to czego się moje słowa odnoszą. Czy jakaś telewizja może smakować słodko? Takie określenie jest przecież idiotyczne w odniesieniu do katastrof czy złych wydarzeń, o których informuje - tłumaczy. I dodaje: Reżyser tego nagrania po prostu kłamie w żywe oczy. Usunął pierwszą część mojej wypowiedzi, która brzmiała: „telewizja smakuje różnie”.

TVP: Wszystko zaakceptował

Co na to TVP? Oto odpowiedź, jaką dziś otrzymaliśmy:

Każda z osób biorących udział w nagraniu została poinformowana o tym, że zarejestrowany materiał, zostanie wykorzystany w spocie wizerunkowym TVP. Kwestia wypowiadana przez Pana Roberta Makłowicza jest jego autorstwa i została zaakceptowana przez reżysera przedmiotowego spotu. W tym kontekście wpis Pana Makłowicza nie opisuje stanu faktycznego.

- czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Centrum Informacyjne TVP.

Zobacz także: Pluralizm według TVP. Zobaczcie, kogo najchętniej zaprasza się na Woronicza

Pluralizm według TVP. Zobaczcie, kogo najchętniej zaprasza się na Woronicza

Więcej o: