PO spróbuje rozwiązać rząd Szydło. Komorowski: Kaczyński poniósł sromotną klęskę

Po tym, jak Grzegorz Schetyna zapowiedział wniosek o wotum nieufności wobec rządu PiS, Bronisław Komorowski stwierdził, że wybór Donalda Tuska na szefa RE to "sromotna klęska" Jarosława Kaczyńskiego.

- Większość Polaków chciała Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Głos suwerena został przez PiS zlekceważony. To taka prywata rodem z XVIII w., kiedy Polska upadała. Ta prywata zabiła wtedy Polskę - powiedział w "Faktach po Faktach" Bronisław Komorowski.

To komentarz byłego prezydenta do ostatnich wydarzeń związanych z wyborem Donalda Tuska na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej. - Rząd polski dał pokaz nieporadności i wszystkich najgorszych cech narodowych, które kiedyś przypisywało się Polakom - stwierdził. I dodał:

Według mnie jest to początek końca legendy Jarosława Kaczyńskiego jako stratega politycznego

Ostatnie wydarzenia są bezpośrednim powodem zaplanowanego przez PO wniosku o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. - Zostanie złożony w Sejmie w przyszłym tygodniu - mówił wczoraj przewodniczący Grzegorz Schetyna.

- Myślę, że część wyborców PiS jest zagubiona. I powoli nabiera krytycyzmu w stosunku do tego, co wyprawia Jarosław Kaczyński - komentował dziś Komorowski, dodając, że "pan Orban pokazał Kaczyńskiemu figę".

Uznał, że to dobry moment, żeby pokazać w Europie, że to on jest tym dobrym politykiem. To efekt dziecinnego podejścia do polityki ekipy PiS-owskiej. I efekt zacietrzewienia

A co sądzi o hucznym powitaniu premier po przylocie z Brukseli? - To jakaś chęć pokrycia wrażenia, które powstało i słusznie, że Jarosław Kaczyński poniósł sromotną klęskę - ocenił. I dodał: - Ta radość była raczej udawana.

A TERAZ ZOBACZ: Kaczyński w Sejmie: " Wy kompromitujecie Polskę!"