"Nie takie rzeczy ze szwagrem w Pułtusku robiliśmy". Piechociński rozbawił ciętą ripostą

Janusz Piechociński rozbawił użytkowników Twittera. Tym razem jednak nie dawką statystyk, a ciętą ripostą.

Mało który polski polityk ma pomysł na prowadzenie swojego konta na Twitterze. Janusza Piechocińskiego ta opinia jednak nie dotyczy. Były szef PSL postanowił zbić kapitał na wpisach o liczbie pożarów w Małopolsce, przeciętnych cenach pieczarek czy skupie marchwi. 

Treści tego typu pojawiają się na jego profilu regularnie. Nawet wtedy, gdy oczy użytkowników portalu zwrócone są w zupełnie inną stronę, np. w stronę stadionu piłkarskiego, na którym Barcelona gromi w Lidze Mistrzów PSG. 

"Eksport ziemniaków z Polski w okresie lipiec-listopad 2016 r. wyniósł 9,6 tys. ton i był o 83% większy w porównaniu z sezonem 2015/16" - napisał w środę późnym wieczorem Piechociński. Gdy Barca strzelała ostatniego gola, Pan wrzucał tweeta o eksporcie ziemniaków? Bez żartów, podziwiam!" - odpisał mu dziennikarz piłkarski, Tomasz Ćwiąkała. 

Piechociński wiedział jednak, co odpisać, żeby zostać docenionym przez swoich obserwujących. "Nie takie rzeczy ze szwagrem w Pułtusku robiliśmy" - stwierdził. Cięta riposta Piechocińskiego rozbawiła użytkowników na tyle, że "polubiło" ją prawie 800 osób.

A TERAZ ZOBACZ: Kaczyński w Sejmie: Jesteśmy ludzkimi panami

Więcej o: