Generał Różański o kapralu, który nie zasalutował Misiewiczowi. Celnie!

"Żołnierze, jestem z was dumny". Gen. Mirosław Różański skomentował zachowanie kaprala z Żurawicy, który jako jedyny nie zasalutował Bartłomiejowi Misiewiczowi.

Podczas obchodów święta 1. Batalionu Czołgów z Żurawicy żołnierze salutowali Bartłomiejowi Misiewiczowi. Jeden z nich, młody kapral, wyłamał się i zachował się tak, jak powinien w sytuacji, kiedy ma do czynienia z urzędnikiem państwowym - podał rękę rzecznikowi MON, a zasalutował wyłącznie dowódcy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.

Dzisiaj tę sytuację skomentował gen. Mirosław Różański. Były szef Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych pochwalił kaprala. Patrząc na komentarze, ludzi, którzy docenili postawę młodego żołnierza, było więcej.

A TERAZ ZOBACZ: Jego nazwisko stało się synonimem człowieka z politycznego nadania. Niezatapialny Bartłomiej Misiewicz

Jego nazwisko stało się synonimem człowieka z politycznego nadania. Niezatapialny Bartłomiej Misiewicz

Więcej o: