TVP podała fałszywą informację o Petru. Posłanka oburzona. "Opuszczam to studio"

• W TVP Info pojawiła się informacja, że Ryszard Petru został zatrzymany
• Program dotyczył tzw. fake newsów, ale informacja zaczęła żyć własnym życiem
• Na znak protestu posłanka Paulina Hennig-Kloska opuściła dziś studio TVP Info

Posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska opuściła program "Woronicza 17" w TVP Info w proteście przeciwko wiadomości stacji o Ryszardzie Petru. Jak mówiła, w sobotę w programie "Studio Polska" podano (w domyśle fałszywą) informację, że Petru został zatrzymany przez służby pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego kraju i Sejm chce odebrać mu immunitet. - W imię niegodzenia się na takie postępowanie telewizji publicznej opuszczam to studio i nie wezmę udziału w dalszej części programu - powiedziała Hennig-Kloska.

Dowiedz się więcej:

Co mówiła posłanka?

- Jestem zbulwersowana bardzo mocno wczorajszym programem "Studio Polska", w którym w ramach potem zdementowanej informacji podano newsa, który dzisiaj krąży samodzielnie po internecie - bez powiedzenia, że jest to fałszywa informacja - jakoby Ryszard Petru został zatrzymany przez służby pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego kraju, że zebrał się Sejm, aby zdjąć mu immunitet - powiedziała polityk. - Zrobiła to telewizja publiczna, która nie jest "Super Expressem" finansowanym z prywatnych pieniędzy. Jest telewizją publiczną finansowaną z pieniędzy podatników, która powinna mieć cel, aby informować i prawdę wprowadzać - dodała Hennig-Kloska.

Co powiedziano w "Studiu Polska"?

Sobotnie wydanie "Studia Polska" poświęcone było rozpowszechnianiu się fałszywych wiadomości. Autor programu Maciej Pawlicki, odczytał w charakterze wstępu komunikat o aresztowaniu "posła Ryszarda P.", lidera Nowoczesnej za szpiegostwo na rzecz obcego państwa (w domyśle Rosji).

 

Co zamierza Nowoczesna?

- Będziemy wyciągać konsekwencje. W przyszłym tygodniu złożymy skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Będziemy oczekiwali wyciągnięcia konsekwencji, wynikających ze szkody, jakie wyrządziło wizerunkowi Petru i Nowoczesnej podanie do publicznego obiegu tej informacji - dodała Hennig-Kloska. - Dzisiaj chciałam przeprosić wszystkich widzów i sympatyków telewizji publicznej. W imię protestu, niegodzenia się na takie postępowanie telewizji publicznej opuszczam to studio i nie wezmę udziału w dalszej części programu. Dziękuję bardzo - zakończyła posłanka.

Pani Barbara zadzwoniła do TVP z uwagami. Prowadzący wykpili ją, bo zarzuciła telewizji publicznej stronniczość