Jarosław Kaczyński obejrzał "Ucho Prezesa". Miał jedną uwagę

"Ucho Prezesa" to najbardziej oczekiwany kabaret od lat. Jak się okazuje, dzieło Kabaretu Moralnego Niepokoju widział już sam prezes Jarosław Kaczyński. Jak mu się spodobało?

"Ucho Prezesa" to miniserial polityczny, który można oglądać w internecie. Głównym bohaterem satyry Roberta Górskiego z Kabaretu Moralnego Niepokoju jest prezes Jarosław Kaczyński. Dostępu do prezesa broni sekretarka, zaufana i niezłomna pani Basia. Nawet prezydent musi czekać na audiencję. Każdy, kto dostaje się przed oblicze serialowego prezesa, przynosi drobne podarki dla jego kota: ryby, mleko prosto od krowy, kłębek włóczki. 

Więcej o kabarecie przeczytasz na kultura.gazeta.pl >>>

Na razie ukazały się dwa odcinki "Ucha Prezesa". Każdy z nich na YouTube obejrzano ok. 3 mln razy. Wśród widzów, jak się okazuje, był sam prezes Kaczyński. Zdradził to na Twitterze Adam Bielan, wicemarszałek Senatu z PiS

- Oglądaliśmy pierwsze 2 odcinki w poniedziałek. (Kaczyński) Zwrócił uwagę na fakt, że koty nie piją mleka - napisał Bielan. 

- Innych uwag nie miał? - dopytywał dziennikarz Konrad Piasecki. - To nie była kolaudacja - odpisał mu Bielan. 

ZOBACZ TEŻ: Jarosław Kaczyński w czołówce najbardziej wpływowych Europejczyków. Jest ranking >>>

Jacek Kurski śpiewa z Zenkiem Martyniukiem. Prezes TVP bardzo dobrze zna teksty piosenek: