"Jestem mężczyzną, poradziłem sobie". Ziobro o protestach przed Sejmem. Mina Holeckiej mówi wszystko

- Samochód, którym wyjeżdżałem, został zablokowany. Słyszałem narastające inwektywy. Jestem mężczyzną, z tym sobie poradziłem - relacjonował w TVP1 piątkowe wydarzenia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro pojawił się w środę w programie "Gość Wiadomości" w TVP1 i TVP Info. Jednym z tematów rozmowy były piątkowe protesty przed Sejmem.

Uczestnicy demonstracji wzburzeni wykluczeniem posła Michała Szczerby (PO) z obrad i przeciwni ograniczeniom pracy dziennikarzy blokowali wyjazd poselskich limuzyn z Sejmu. Widząc Ziobrę, protestujący skandowali m.in. "Zero!". CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Ziobro: Zamiast rozmowy były inwektywy i wyzwiska

- Widziałem niezwykłą agresję osób, które blokowały Sejm. Samochód, którym wyjeżdżałem, został zablokowany. Wyszedłem z samochodu, by z nimi porozmawiać, ale zamiast rozmowy słyszałem narastające inwektywy, wyzwiska - mówił Zbigniew Ziobro w TVP.

Jeżeli ktoś chce protestować, o coś mu chodzi, jest gotów rozmawiać, zwłaszcza, jak jeden minister przeciwko kilkuset osobom wychodzi. Nie mogli czuć się zagrożeni. Jestem mężczyzną, z tym sobie poradziłem

- dodał Ziobro. Na twarzy prowadzącej Danuty Holeckiej pojawił się uśmiech rozbawienia. - Pan to zniesie - podsumowała.

"Na kobiety rzuca się dziki tłum"

Ziobro przekonywał też, że podczas demonstracji w niebezpieczeństwie znalazła się posłanka PiS Krystyna Pawłowicz:

- Z uśmiechem pożegnałem się z tymi protestującymi, ale nie możemy tolerować sytuacji, kiedy na kobiety rzuca się dziki tłum, niczym kibole, ludzie, którzy udają, że chodzi o demokrację, łamią elementarne standardy polskiej kultury

- ciągnął minister. -  Można się z panią poseł Pawłowicz nie zgadzać, ale nie można ograniczać jej wolności, stwarzać zagrożenie, rzucać w nią butelką i cieszyć się z tego powodu. Nigdy nie zgodzę się na bezkarność w takich sytuacjach - dodał.

Pawłowicz w eskorcie policji opuszcza Sejm. A ludzie do niej: 'Zdrajca!'>>>

Minister poinformował też, że polecił wszczęcie śledztwa ws. napaści na posłankę PO Joannę Muchę, która twierdzi, że została pobita przez Straż Marszałkowską.

Zobacz także: Marszałek Kuchciński i jego wizja obrad. Tak polityk PiS-u tłumaczy się z decyzji, które wywołały kryzys polityczny w Polsce

Więcej o: