"Newsweek": "Kukiz traci władzę". A w partii chaos: "Gdybyś była mężczyzną, tobym ci prz***"

"Lider traci panowanie nad swoim ruchem" - informuje "Newsweek". Uleczyć podzieloną partię Kukiz'15 miało wyjazdowe posiedzenie. W tekście przywołano liczne wypowiedzi posłów.

Posłowie z partii Kukiz'15 należą do najbardziej barwnych na tle sejmowych ław. Zapanowanie nad taką grupą osób jest sprawą skomplikowaną. Jednak mimo żelaznej ręki prezesa partia dąży ku rozpadowi. Sytuację w obozie Pawła Kukiza przeanalizował Michał Krzymowski w tygodniku "Newsweek". Jednym z głównych wątków tekstu jest język, którym posługują się posłowie K'15.

"Jesteśmy Chamoobrona!"

Dziennikarz opisuje wcześniejsze incydenty oraz przywołuje konkretne sytuacje, które miały miejsca podczas wyjazdowego posiedzenia partii. "My już nie jesteśmy jak Samoobrona. Gorzej, jesteśmy Chamoobrona!" - miała krzyknąć Magdalena Błeńska oburzona sytuacją w K'15. Słowa gdańskiej posłanki znajdują swoje potwierdzenie w tym, jak posłowie zwracają się do siebie nawzajem.

Kilka miesięcy temu na przykład poseł Kobylarz na oczach innych kukizowców, zdaniem dziennikarza, krzyknął do posłanki Błeńskiej: "Gdybyś była mężczyzną, to bym ci przyp...". Nie jest to jednak wyjątek. Sam prezes nie przebiera w słowach. - Pier... się, Kornel - powiedział po jednym z głosowań do posła Morawieckiego.

Integracja (nie)dobra na wszystko

Wyjazd na posiedzenie do Przypek pod Tarczynem miał uzdrowić sytuację w partii i na nowo scalić jej członków. Nie spełnił jednak oczekiwań. Większość uczestników wyjechała już pierwszej nocy. "Drugiego dnia posiedzenia w hotelu została garstka posłów" - pisze Krzymowski. Członkowie ugrupowania sami widzą, że partia ma problemy. - Jak tak patrzę na Pawła, to czasem mi się wydaje, że on to ma tego wszystkiego dość i najchętniej wróciłby do koncertowania - miał powiedzieć jeden z posłów w rozmowie z dziennikarzem "Newsweeka".

Cały artykuł jest dostępny na stronie "Newsweeka".

Przeczytaj też: "Kukiz. Grajek, który został graczem" >>

Więcej o: