Beata Kempa podpadła właśnie tysiącom obywateli. Kuriozalny argument za ustawą o zgromadzeniach

• "Ustawa o zgromadzeniach jeszcze rozszerza prawa obywatelskie"• Tak zmiany, których dokonało PiS, oceniła Beata Kempa, szefowa KPRM• "W mojej ocenie najważniejsza jest kwestia bezpieczeństwa" - dodała

Zdaniem Beaty Kempy, ostatnie zmiany w ustawie o zgromadzeniach regulują przede wszystkim "kwestię bezpieczeństwa". - Przy demonstracjach cyklicznych, kontrmanifestacjach, łatwiej będzie o ich zabezpieczenie - stwierdziła szefowa kancelarii premiera w rozmowie w TVP. - Ja bym to uznała za rozszerzenie swobód obywatelskich - uzupełniła. Chodzi o nowelizację, która daje pierwszeństwo w organizowaniu manifestacji władzy i kościołom oraz wprowadza instytucję tzw. "zgromadzeń cyklicznych", które również będą uprzywilejowane. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Dowiedz się więcej:

Jakie zmiany w ustawie o zgromadzeniach wprowadziło PiS?

Nowelizacja, którą w Sejmie poprali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zmienia dotychczasowy porządek wydawania zezwoleń na manifestacje. Od tej pory to władza i kościoły będą miały pierwszeństwo w planowaniu protestów czy przemarszów, nawet jeśli wcześniej zdecyduje się na to inna instytucja. Poza tym nowela wprowadza instytucję "zgromadzeń cyklicznych", za które mogłyby być uznane np. miesięcznice smoleńskie czy Marsz Niepodległości i które również będą uprzywilejowane w stosunku do innych typów manifestacji. 

 

Więcej o: