Waszczykowski daje Tuskowi ultimatum: Ma czas do maja, by zmienić swój stosunek do PiS-u

• Szef MSZ odpowiedział, czy rząd poprze kandydaturę Tuska na szefa RE
• Ma czas do maja, by zmienić swój stosunek do PiS-u - stwierdził
• Wtedy będą podejmowane decyzje - kadencja Tuska mija za pół roku

Funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej Donald Tusk pełni od 2014 roku - jego kadencja upływa a maju. Czy rząd PiS go poprze?

Już w październiku główna decyzyjna osoba w partii, czyli Jarosław Kaczyński, zapowiedziała, że nie: - Nie można wykluczyć zarzutów wobec Donalda Tuska w różnych sprawach. Zwykle wymieniana jest tu sprawa smoleńska, ale chodzi tu, może nawet przede wszystkim, o inne sprawy. Nie znam jego roli w sprawie afery Amber Gold, prywatyzacji Ciechu-u. Jest wiele spraw do wyjaśnienia. Ktoś taki jak Donald Tusk nie powinien być dłużej przewodniczącym Rady Europejskiej. Jestem głęboko przekonany, że byłoby to przeciwko Unii Europejskiej - powiedział.

O tym, że możliwe jest, iż rząd nie poprze Tuska, mówiła premier Beata Szydło. Wczoraj w programie „Horyzonty” w TVN24 wypowiedział się w tej sprawie szef MSZ Witold Waszczykowski. Choć Tusk pisatuje stanowisko unijne, nie - reprezentuje Polskę w UE, Waszczykowski bez ogródek stwierdził, że Polska powinna mieć z jego urzędowania korzyści lub coś co on uważa za „rekompensatę”. - Przez dwa lata - ciesząc się oczywiście z faktu, że Polak zajmuje istotne stanowisko - nie otrzymaliśmy żadnej rekompensaty jako Polska - powiedział.

- Pan premier Tusk ma czas do maja, bo mniej więcej wtedy będą te decyzje podejmowane, aby zmienić swój stosunek do polskiego rządu - stwierdził. Zarzucił też Tuskowi, że ten „nie interesuje się bezpieczeństwem własnego kraju”.