Burzliwa dyskusja w ''Kropce nad i''. Olejnik: "Kto nie jest Polakiem?". Kempa odpowiada

Burzliwa ''Kropka nad i''. - Warto być Polakiem - te słowa Lecha Kaczyńskiego zacytowała w TVN 24 Beata Kempa, szefowa KPRM. - Kto nie jest Polakiem? - dopytywała Monika Olejnik. A Kempa odpowiedziała.

Monika Olejnik dopytywała w programie "Kropka nad i" w TVN 24 Beatę Kempę, szefową kancelarii premiera, o projekt ustawy o zgromadzeniach. Projekt zakłada m.in., że pierwszeństwo w organizacji manifestacji będzie miał rząd i Kościół. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

- Jak będzie miesięcznica, czy będzie można wyświetlać słowa Lecha Kaczyńskiego dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, czy nie? Jak pani myśli? - chciała wiedzieć Olejnik. Prezydent Lech Kaczyński w 2006 r. mówił m.in. o orzeczeniach TK, że "zgodnie z naszą Konstytucją orzeczenie takie ma moc powszechnie obowiązującą".

Beata Kempa nie chciała odpowiedzieć wprost na pytanie dziennikarki. - Wszelkie zdarzenia przyszłe i niepewne nie komentuję - mówiła szefowa kancelarii.

Beata Kempa o tym, kto nie jest Polakiem

W trakcie wymiany zdań Monika Olejnik powiedziała, że PiS powinien pamiętać o tym, co Lech Kaczyński mówił na temat aborcji i na temat TK.

- My te słowa doskonale pamiętamy. Ale są jeszcze słowa bardzo ważne ś.p. Lecha Kaczyńskiego i kieruję je do wielu tych, którzy zapomnieli, że "warto być Polakiem". To było jego wielkie przesłanie, jestem z tego przesłania dumna i mam je zawsze w sercu - stwierdziła Beata Kempa.

- Kto nie jest Polakiem? - zapytała Olejnik.

Kempa wypaliła, że są to "szczególnie ci, którzy skarżą się na nasz kraj w różnych agendach Unii Europejskiej".

Dziennikarka na to, czy Polakiem nie jest w takim razie o. Tadeusz Rydzyk, który "skarżył się na Polskę w Brukseli"  ws. nieprzyznania TV Trwam miejsca na multipleksie.

Beata Kempa broniła o. Rydzyka mówiąc, że chodziło o "łamanie podstawowych praw, jeśli idzie o wolność słowa".

Olejnik: Szef MON szusował do Warszawy ze Smoleńska

Monika Olejnik przypomniała też o wysłuchaniach publicznych ws. katastrofy smoleńskiej, które odbywały się z inicjatywy polityków PiS w Parlamencie Europejskim.

Beata Kempa stwierdziła, że było to związane z niesprawiedliwym raportem Rosjan ws. katastrofy smoleńskiej, a w momencie publikacji raportu premier Tusk wypoczywał.

- To, co zrobił raport Anodiny, to jak oskarżano polskich generałów, oszkalowano, wtedy nie upomniał się o nich nawet zwierzchnik sił zbrojnych, a ówczesny premier Donald Tusk szusował na nartach i nie zamierzał nawet przyjechać i bronić honoru polskich generałów - mówiła Kempa.

- A minister obrony narodowej (Antoni Macierewicz - red.  szusował do Warszawy ze Smoleńska - odpowiedziała Olejnik. - Mówimy o tym, że Antoni Macierewicz bardzo szybko wyjechał, zamiast pojechać do Smoleńska - dodała. Usłyszała jednak od Kempy, że to "śpiewka" i "nie zna kontekstu" sytuacji.

Zobacz także: Kempa zachwala 'Smoleńsk'. Lizut pyta kilkakrotnie: Pani minister, był zamach czy nie? 'Panie redaktorze, nie dyskutujmy w takiej konwencji'