Aborcja płodu z zespołem Downa jest nielegalna? Minister zdrowia o "niejasnych przepisach"

• K. Radziwiłł: przepisy dot. przesłanek eugenicznych są bardzo niejasne
• Minister ma wątpliwości ws. aborcji, gdy płód cierpi na zespół Downa
• Rząd zapowiada wsparcie dla kobiet w tzw. trudnej ciąży

Zdaniem ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, aborcja płodu z zespołem Downa nie jest w pełni zgodna z prawem. - Moim zdaniem już teraz przerywanie ciąży w takim przypadku nie spełnia kryteriów ustawowych, choć zastrzegam, że wypowiadam się jako obywatel, a nie minister. Niemniej z danych wynika, że wiele legalnych przerwań ciąży wynika właśnie z tej choroby - powiedział szef resortu w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną". Dodał, że "przepisy dotyczące przesłanek eugenicznych są bardzo niejasne", a ich interpretacja zależy w dużej mierze od lekarzy. - Ludzie z zespołem Downa żyją wśród nas i umieją się realizować i cieszyć życiem - zaznaczył.

Dowiedz się więcej:

Co mówi prawo o przerywaniu ciąży?

 

Przypomnijmy - zgodnie z ustawą z 1993 r. przerywanie ciąży w Polsce jest dozwolone m.in., gdy "badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu".

Jak dalsze kroki zamierza podjąć rząd w tej kwestii?

Minister zdrowia podkreślił, że rząd PiS chce wesprzeć kobiety w tzw. trudnej ciąży, których dziecko może okazać się niepełnosprawne. Miałoby to "przekonać" je do tego, by nie decydować się na aborcję. - Musimy działać kompleksowo - opracować model wsparcia psychologicznego, rehabilitacyjnego i pedagogicznego - mówił minister. Przyznał, że trudno mówić na razie o szczegółach i ewentualnych kosztach programu.

Na temat aborcji przeczytasz też w książce: "Pro. Odzyskajmy prawo do aborcji" >>

Zobacz także: Jak Prawo i Sprawiedliwość zmieniało zdanie w sprawie aborcji

Więcej o: