Córka słynnego posła Piotrowicza została prokuratorem w Krośnie. Bez konkursu

Barbara Piotrowicz była do niedawna adwokatem. Jednak coraz trudniej utrzymać się w tym zawodzie, bo konkurencja jest olbrzymia. Więc córka posła Stanisława Piotrowicza z PiS została nominowana na prokuratora. Bez konkursu

Barbara Piotrowicz, córka posła Piotrowicza z PiS [prokuratora stanu wojennego - red.], została przez prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego powołana w połowie września na stanowisko prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Krośnie. Wcześniej była adwokatem - informują Nowiny24.pl . Przedstawiciele Nowoczesnej twierdzą,że dostała tę posadę dzięki ojcu. 

Czy spełniła warunki?

Nominacja wywołała duże emocje w środowisku prawniczym. Po uwolnieniu zawodu adwokata powstało wiele kancelarii i coraz trudniej jest w tym zawodzie utrzymać się na rynku. Dlatego wielu adwokatów stara się teraz o pracę w prokuraturze. 

Nie musiała brać udziału w konkursie

Jak wyjaśnił Nowinom24.pl Maciej Kujawski, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, osoba ubiegająca się o nominację prokuratorską musi spełnić kilka warunków, m.in. zdać egzamin prokuratorski lub sędziowski i pracować na stanowisku asesora prokuratorskiego lub sądowego przez co najmniej rok. Czy Barbara Piotrowicz spełnia te warunki? 

Adwokat i radca może zostać powołany na stanowisko prokuratora, jeśli co najmniej przez trzy lata wykonywał ten zawód. Jak ustaliła Wyborcza.pl, Barbara Piotrowicz została powołana na podstawie art. 80 ustawy o prokuraturze. Przepis ten daje możliwość powołania kandydata wskazanego we wniosku prokuratora krajowego bez przeprowadzenia procedury konkursowej.

Oskarżał PO o nepotyzm

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w przeszłości Stanisław Piotrowicz chętnie oskarżał Platformę o nepotyzm. - Państwo prawa w waszym wydaniu to państwo korupcji, rozkradania, nepotyzmu - grzmiał poseł PiS z mównicy sejmowej w maju tego roku, w czasie debaty nad przedstawionym przez pis audytem rządów PO-PSL.

Stanisław Piotrowicz to prokurator ze stanu wojennego i członek PZPR do 1989 r.. Dziś jest przewodniczącym Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.