Nazwisko Misiewicza znika z rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej

• Bartłomiej Misiewicz był członkiem rady nadzorczej PGZ
• Jego nazwisko nie figuruje już w spisie członków tego gremium
• Nie ma oficjalnej informacji, czy zrezygnował z funkcji

Na stronie Polskiej Grupy Zbrojeniowej w zakładce "Ludzie" można zobaczyć skład rady nadzorczej spółki. Tak wyglądała jeszcze wczoraj wieczorem strona:

Rada nadzorcza PGZRada nadzorcza PGZ Polska Grupa Zbrojeniowa

Dziś nazwiska Misiewicza już tam nie ma. Podobnie jak na stronie PGZ w Biuletynie Informacji Publicznej . Tam można również sprawdzić, że czas ostatniej modyfikacji wpisu to 20 września, godz. 19.17. Czy Misiewicz nie zasiada już w radzie? Dziennikarze TVN24 BiŚ próbowali potwierdzić to u niego i w MON. Nie dostali odpowiedzi. Z kolei "Super Express" donosi, że potwierdził tę informację w "źródłach rządowych".

Rada nadzorcza PGZRada nadzorcza PGZ Polska Grupa Zbrojeniowa

Dowiedz się więcej:

Kim jest Bartłomiej Misiewicz?

Bartłomiej Misiewicz już jako 20-latek, tuż po katastrofie smoleńskiej, wstąpił do PiS. Od początku współpracował z Antonim Macierewiczem. Już dwa lata później był członkiem Rady Politycznej tej partii. Kiedy PiS objął rządy w 2015 r., został rzecznikiem MON, szefem gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza oraz pełnomocnikiem ds. Centrum Eksperckiego kontrwywiadu NATO. Dziennikarze wytykali mu wówczas, że pracował jedynie w aptece, a także podnosili kwestię jego wykształcenia, na co odpowiadał, że jego awans był „oparty na dziewięcioletniej pracy, a tym samym zdobytej wiedzy i nabraniu kompetencji”.

Jakie funkcje pełni Bartłomiej Misiewicz?

W sierpniu tego roku Misiewicz został odznaczony przez Antoniego Macierewicza Złotym Medalem "Za zasługi dla obronności kraju", co wzburzyło środowisko wojskowe. We wrześniu 26-latek bez wyższego wykształcenia został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W statucie Polskiej Grupy Zbrojeniowej dokonano zmian. Misiewicz po medialnej krytyce zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej ENERGI Ciepło Ostrołęka. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Więcej o:
Komentarze (163)
Nazwisko Misiewicza znika z rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej
Zaloguj się
  • trup

    Oceniono 26 razy 16

    no Dyzmę zdemaskowali podli dziennikarze i politycy!

  • 1pirat2

    Oceniono 14 razy 14

    Zobaczymy jak to będzie tłumaczył PIS, który do końca twierdził, że wszystko było zgodnie z prawem.

  • Merlin Merlin

    Oceniono 16 razy 12

    Ktoś, kto nie ma doświadczenia biznesowego, pod żadnym pozorem nie powinien zasiadać w żadnej spółce, a już na pewno nie SSP. Wkrótce okaże się, że i na stanowiska krajowego kardiologa, czy lekarza weterynarii, nie trzeba mieć ani potwierdzonych osiągnięć, ani nawet tytułu lekarskiego.

  • super_benek

    Oceniono 9 razy 9

    Do polityki powinni byc dopuszczani tylko ci z min. 10-letnim udokumentowanym, poważnym doświadczeniem zawodowym. Bo zawodowych partyjniaków mieliśmy w poprzednim systemie.

  • boguslawb68

    Oceniono 88 razy 6

    PiS w odróżnieniu od PO i PSL reaguje NATYCHMIAST jeśli dzieje się coś niewłaściwego.
    Nie wołają w sejmie:"Sławek, jesteśmy z Tobą!"

  • narwik

    Oceniono 5 razy 5

    Wziął odprawę?

  • michu-najlepszy

    Oceniono 14 razy 2

    Nie jestem za łamaniem prawa jeżeli ktoś zajmuje stanowisko powinien spełniać kryteria wymagane ustawą czy statutem. Jednak jako przedsiębiorca i praktyk zatrudniałem ludzi którzy mieli wymagane uprawnienia i byli do podpisywania ale roboty nie powierzył bym Im ze względu na brak predyspozycji organizacyjnych czy praktycznych. A Ci co niemieli takich uprawnień byli właściwi.
    Z poważaniem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX