"Myślicie, że to przyspieszy moją karierę?" Pyta dziennikarka na Twitterze. I pokazuje selfie pod TĄ apteką w Łomiankach

Dziennikarka Vox FM, Marta Kiermasz, opublikowała zdjęcie na Twitterze. Widać na nim, jak stoi przed apteką "Aronia" w Łomiankach. To tutaj zaczynał swoją karierę Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON i szef gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza

 "Myślicie, że selfie przed apteką w Łomiankach (tak, tą apteką) przyspieszy moją karierę?" - zapytała na Twitterze dziennikarka Vox FM Marta Kiermasz pod swoim zdjęciem na tle apteki. Chodzi o aptekę "Aronia" w Łomiankach, w której Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON, zaczynał swoją karierę. 

Niejasne wykształcenie

O 26-letnim szefie gabinetu politycznego ministra Macierewicza i rzeczniku MON jest ostatnio głośno. Media dowiedziały się niedawno, że został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a także państwowej firmy Energa Ciepło Ostrołęka. Dziennikarze zaczęli dopytywać się o jego wykształcenie. Do tej pory nie chciał tego zdradzić, dopiero w środę 7 września przyznał w TVN24, że "kończy studia licencjackie".

Z apteki do ministerstwa

Bartłomiej Misiewicz już jako 20-latek, tuż po katastrofie smoleńskiej, wstąpił do PiS. Od początku współpracował z Antonim Macierewiczem. Dwa lata później został członkiem Rady Politycznej tej partii. Kiedy PiS objął rządy w 2015 r., został rzecznikiem MON, szefem gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza oraz pełnomocnikiem ds. Centrum Eksperckiego kontrwywiadu NATO. Dziennikarze wytykali mu wówczas, że pracował jedynie w aptece, a także podnosili kwestię jego wykształcenia, na co odpowiadał, że jego awans był „oparty na dziewięcioletniej pracy, a tym samym zdobytej wiedzy i nabraniu kompetencji”.

Pracownik apteki "Aronia" w Łomiankach potwierdził dziennikarzowi NaTemat.pl , że rzecznik MON pracował tam przez kilka miesięcy. – To prawda. Pan Misiewicz był naszym pracownikiem. Niedawno - powiedział. Z osobą rzecznika MON wiąże się również postać Radosława Obolewskiego, który w styczniu został członkiem zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To mąż właścicielki apteki "Aronia" i pełnomocnik jej firmy - ujawnił m.in. portal wPolityce.pl.

W radach nadzorczych

W sierpniu tego roku, zaledwie po 9. miesiącach pracy w MON, Misiewicz został odznaczony przez Antoniego Macierewicza złotym medalem "Za zasługi dla obronności kraju", co wzburzyło środowisko wojskowe. We wrześniu został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Media podkreślały, że nie ukończył wymaganego kursu dla członków rad nadzorczych, więc nominacja ta nie jest zgodna z prawem. Jak się okazało, pod koniec sierpnia PGZ zmieniła statut i od członka RN nie są wymagane żadne kursy. Nowy statut jest w trakcie rejestracji w sądzie rejonowym. 

Więcej o:
Komentarze (148)
"Myślicie, że to przyspieszy moją karierę?" Pyta dziennikarka na Twitterze. I pokazuje selfie pod TĄ apteką w Łomiankach
Zaloguj się
  • metuzalem1000

    Oceniono 81 razy 57

    GW wlasnie tworzy kolejnego celebryte 'dziennikarza'.
    Coraz gorszy ten portal...

  • cholonek

    Oceniono 89 razy 55

    Czy Pani należy do grupy tych dziennikarek, które dla kariery zrobią naprawdę wszystko?
    Brawo! Już jest Pani czerską gwiazdą. Dalsza kariera, pardon, stoi otworem.

  • krzysio333

    Oceniono 61 razy 47

    Skoro Wybiórcza może pisać o pierdołach, to ja też cytując poniżej.

  • krzysio333

    Oceniono 64 razy 44

    Niniejszym wyrażam moje najwyższe oburzenie niesłychaną manipulacją dokonaną przez TVN w związku z premierą filmu "Smoleńsk". Jako działacz społeczny ruchu Stowarzyszenia Solidarni2010, które jako pierwsze rozpoczęło walkę o prawdę smoleńską, byłem zaproszony na premierę do Teatru Wielkiego. Po projekcji, przy wyjściu, dziennikarz, który przedstawił się jako Associated Press - na pewno nie TVN, z którym nigdy bym nie rozmawiał, obawiając się właśnie takiej manipulacji - zadał mi pytanie, czy wierzę, że to był zamach, na co mu odpowiedziałem, że to nie jest sprawa wiary, a nauki, ponieważ nauka wykluczyła możliwość rozbicia się samolotu o brzozę. Dziennikarz pytał się o moje nazwisko i WYRAŹNIE się mu przedstawiłem, bardzo wyraźnie i głośno. Nie mogło być mowy o żadnej pomyłce. Jest w najwyższym stopniu oburzające, że ogólnokrajowa stacja telewizyjna posługuje się zwykłym kłamstwem, podmieniając wypowiedzi i osoby do własnych celów, nie biorąc nawet pod uwagę czegoś takiego jak rzetelność dziennikarska. Ku ironii, właśnie o kreowaniu kłamstw i manipulacji opowiada film „Smoleńsk”.

  • blski

    Oceniono 16 razy 14

    Wydaje sie, ze charakter Macierewicza nie pozwoli mu na przyznanie sie do bledu i bedzie nadal brnal broniac Misiewicza co moze pograzyc i jego jak tez PiS. Dobry polityk nie ma przyjaciol i jest gotow poswiecic nawet najblizszego i oddanego wspolpracownika gdy robi sie smrod. W tym przypadku Macierewicz starajac sie wynagrodzic oddanie tego mlodego czlowieka obsypal go odznaczeniami, awansami i intratnymi pozycjami.
    Macierewicz wyraznie nagradza tego mlodego czlowieka za oddanie, ciezka prace i byc moze wyjatkowe zdolnosci, ale powinno miec to forme premii, wpisania do akt a nie gestem absolutnego wladcy rozdawania panstwowych odznaczen i pozycji.
    "Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie" Lord Acton
    Zal mi tego mlodego czlowieka ktoremu zapewne tez uderzylo to do glowy i zamiast powstrzymac Macierewicza przyjmowal te prezenty z zadowoleniem wykazujac tym samym brak dojzalosci. Sam jest mlody i niedoswiadczony, ale ma zapewne rodzicow i to ich obowiazkiem jesti powstrzymywanie swych dzieci przed robieniem glupstw.
    Spodziewam sie, ze ten mlody czlowiek zakonczyl w ten sposob swa kosmiczna kariere, a co Kaczynski zrobi z Macierewiczem to trudno powiedziec, popelnilby blad gdyby go nie usunal w cien.

  • krytyk54

    Oceniono 16 razy 10

    To żadna apteka tylko koszary OT

  • iammoon

    Oceniono 11 razy 7

    Sa dwie opcje:
    1. Misiewicz ma za duza wiedze o ukladach Macierewicza, czyli tzw haka
    2. Macierewicz lubi miec obok siebie mlodych chlopcow, co moze swiadzyc o..., no wlasnie, o czym?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX