Wpadka Kijowskiego w TVN: "Jak nazywała się Inka? Nie pamiętam". Prawicowe media oburzone

Mateusz Kijowski na antenie TVN24 tłumaczył się m.in. z udziału w uroczystościach pogrzebowych "Inki" i "Zagończyka". I skończyło się to awanturą.

Mateusz Kijowski wystąpił we wczorajszym programie "Piaskiem po oczach" Konrada Piaseckiego. Lider Komitetu Obrony Demokracji zaliczył wpadkę, opowiadając o swojej obecności na głośnym pogrzebie "Inki" i "Zagończyka". Przed kościołem działacze KOD zostali zaatakowani przez ONR-owców. Kijowski nie potrafił powiedzieć na pytanie dziennikarza, jak nazywała się słynna "Inka". Cały dialog przebiegał w taki sposób:

 - A pamiętam pan, czyj to był pogrzeb? - Tak, Inki i Zagończyka. - A jak się nazywała Inka?- Danuta... Nie pamiętam nazwiska. To nie ma znaczenia. Danuta Stańczykowska, z tego co pamiętam

Wpadka Kijowskiego wywołała burzę na Twitterze. Prawicowe media zarzucają Mateuszowi Kijowskiemu, że jego obecność na pogrzebie "Inki", czyli Danuty Siedzikówny, była prowokacją. A dowodem na to jest fakt, że nie wiedział, jak się nazywa. Ich oburzenie wywołuje również stwierdzenie Kijowskiego, że nazwisko "Inki" "nie ma znaczenia". 

Cały wywiad możesz zobaczyć TUTAJ.  

Więcej o:
Komentarze (410)
Wpadka Kijowskiego w TVN: "Jak nazywała się Inka? Nie pamiętam". Prawicowe media oburzone
Zaloguj się
  • john2010

    Oceniono 63 razy 41

    Ciekawe czy ten Pan pamięta ile wynosi jego dług alimentacyjny, który my wszyscy spłacamy poprzez FA......

  • krzysio333

    Oceniono 71 razy 37

    Nie rozumiem jednego. Dlaczego musi zrobić się wielki szum, żeby w końcu Wyborcza napisała cokolwiek o wpadkach swoich protegowanych?. Bo normalnie to byłaby ciiiiiisza. Nie ma tematu, jest tylko atak na wszystko co nie związane z PO i Nowoczesną.

  • jurakuz

    Oceniono 48 razy 36

    no kretyn w czerwonych spodniach znów dał głos. PIS nie musi nic zwalczać wystarczy że alimenciarz otworzy pysk. jest tak łatwym celem do ataków ze strony przeciwników politycznych że masakra. idziesz na czyjś pogrzeb pajacu to z szacunku byś coś poczytał o tej osobie kretynie nieuczony. ale to była prowokacja nic więcej. totalny cham , pajac i błazen.

  • krzysio333

    Oceniono 58 razy 34

    Poszedł kłócić się na pogrzeb ludzi których nawet nazwiska nie zna!!!. Jestem jednego ciekaw, jakie wytłumaczenie ktoś znajdzie z Lemingów na to. Przewód doktorski otwarty....

  • cyniczny.komentator

    Oceniono 61 razy 33

    Czy naprawdę nie było nikogo bardziej odpowiedniego na szefa tego KOD? Facet nie płacił alimentów, co już go dyskwalifikuje, jako obrońcę praworządności. Potem idzie na pogrzeb osoby, która dla prawicy stała się ikoną i... i nie wie, jak ta osoba ma na nazwisko, a wręcz stwierdza, że nazwisko nie ma znaczenia, co już zalatuje zwykłym chamstwem.
    I teraz niech mi ktoś powie, że obecność tego pana na pogrzebie Inki nie była prowokacją.
    Przemyślcie drodzy KOD-owcy kwestię przywództwa, bo obecnie PiS nie musi Was zwalczać. Wystarczy, że podaje p. Kijowskiemu mikrofon i z uśmiechem czeka, co też on znowu powie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX