Grzegorz Schetyna zdradza swoje plany. "Donald Tusk mógłby być kandydatem..."

• Grzegorz Schetyna: Donald Tusk mógłby być kandydatem na prezydenta
• Szef PO nie wyklucza wspólnej listy opozycji w wyborach w 2019 r.
• Platformę Obywatelską wg sondażu CBOS popiera 16 proc. Polaków

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna mówił w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" o planach na najbliższe lata. Nie wykluczył, że były premier Donald Tusk, obecnie szef Rady Europejskiej, mógłby znów odegrać w polskiej polityce dużą rolę.

Kadencja Tuska kończy się w przyszłym roku, mógłby jednak zostać wybrany na szefa Rady ponownie. Wtedy skończyłby pracę w Radzie Europejskiej w 2020 r., wtedy, kiedy zostaną rozpisane wybory prezydenckie w Polsce.

- Widzę go jako symbol polityka walczącego z PiS-em. Tusk mógłby być zatem wspólnym kandydatem opozycji, w wyborach na prezydenta Polski - stwierdził Grzegorz Schetyna.

Jak twierdzi szef PO, partia jest gotowa do stworzenia wspólnej listy wyborczej z innymi partiami opozycyjnymi w wyborach parlamentarnych w 2019 r.. - Chodzi o to, by za trzy lata stanąć obok siebie, ustalić wspólny program - mówił przewodniczący ugrupowania.