Wyzwanie dla Bartłomieja Misiewicza. Fotoreporter wojenny nominował rzecznika MON do robienia pompek

Fotoreporter Maksymilian Rigamonti nominował rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza do udziału w internetowej akcji. Zadaniem dla rzecznika jest wykonywanie 22 pompek przez 22 dni

Maksymilian Rigamonti, fotoreporter związany z "Dziennikiem Gazetą Prawną" umieścił na swoim profilu na Facebooku nagranie, na którym robi 22 pompki. Miało to związek z akcją "22 pompki dla 22 weteranów".

Zwraca ona uwagę na żołnierzy, którzy po misjach w Afganistanie lub Iraku popełniają samobójstwa. Cierpią często na zespół stresu pourazowego (PTSD). Statystycznie codziennie na świecie odbierają sobie w związku z tym życie 22 osoby.

- Przez 5 lat moich wyjazdów do Afganistanu poznałem wielu weteranów, dlatego postanowiłem nominować do tego bojowego zadania złotego rzecznika medalistę, pana Bartłomieja Misiewicza - powiedział Rigamonti na nagraniu.

Fotograf najwyraźniej jednak nie wierzy w to, że rzecznik MON zacznie robić pompki.

- Ale żeby za długo nie czekać na wykonanie tego zadania, w zastępstwie nominuję kobietę - cywila służącego w Afganistanie, opatrującego polskich żołnierzy - panią Annę Zychowicz - dodał fotoreporter.

Nie udało nam się dowiedzieć, czy rzecznik MON podejmie wyzwanie rzucone przez fotoreportera. W biurze prasowym usłyszeliśmy, że Bartłomiej Misiewicz jest na spotkaniu, a potem wyjeżdża.

Więcej o:
Komentarze (127)
Wyzwanie dla Bartłomieja Misiewicza. Fotoreporter wojenny nominował rzecznika MON do robienia pompek
Zaloguj się
  • e50504

    Oceniono 50 razy 44

    Ja myślę że ten koleś powinien chodzić do roboty w dresie i gumiakach, bo garnitur wyjątkowo mu nie leży.

    Słuchajcie, wiadomo że nie zna żadnego języka, w życiu nie przeczytał choćby jednej książki na temat wojskowości, sposób wypowiedzi wskazuje na analfabetyzm wtórny, ale czy ktoś mógłby się tego klopsika zapytać, czy chociaż ma maturę? xD

  • ergosumek

    Oceniono 55 razy 33

    Banda matołów używa z upodobaniem słowa "nominować", tyle, że ni w pięć, ni w dziewięć.
    Używa w znaczeniu "wyzywać", np. na pojedynek.

    Nomen to po łacinie imię.
    Nominować, to znaczy desygnować, mianować, nadać komuś tytuł, naznaczyć, obrać, obwołać, pasować, powierzyć komuś godność, powierzyć komuś stanowisko, powołać kogoś na urząd, powołać na urząd, ustanowić, wykreować, wyznaczyć.

    Ten, co nominuje musi mieć uprawnienia, prerogatywy z racji zajmowanego stanowiska.

    A jakie i do czego uprawnienia ma fotoreporter?

  • ergosumek

    Oceniono 63 razy 31

    Pompki, zespół stresu pourazowego, nominacja....
    Ktoś tu zwariował?
    Co to za bełkot?
    Moze kogoś tu trzeba nominować do puknięcia sie w czoło?

  • dziadekjam

    Oceniono 30 razy 28

    "W biurze prasowym usłyszeliśmy, że Bartłomiej Misiewicz jest na spotkaniu, a potem wyjeżdża."
    ================================================================
    "...a potem wyjeżdża."? Potem, podobnie jak i przed, to on śmierdzi.

  • sanders_no1

    Oceniono 25 razy 25

    Tak jest, Misiewicz to nasze objawienie podczas Igrzysk Olimpijskich, nasze kochane złotko, nasz złoty medalista...

  • scoobydoopoznan

    Oceniono 13 razy 13

    Grubaskowi przydałoby się choć 5 (więcej nie zrobi) ale przez 200 dni.

  • czarnyminio

    Oceniono 12 razy 10

    Pompuj misiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX