Poseł PiS chce "oczyścić" oświatę i służby. Więc apeluje o lustrację wszystkich pracowników

• Jerzy Gosiewski z PiS wniósł do ministerstw dwie interpelacje
• Pyta ministrów, czy rozważają pełną lustrację pracowników edukacji i służb
• MEN odpowiada, że oświadczenie lustracyjne składają już dyrektorzy szkół

W wysłanych pod koniec lipca interpelacjach poseł PiS Jerzy Gosiewski pisze, że "wielu ludzi" zwraca się do niego z wątpliwościami, czy służby mundurowe, oświata i edukacja zostały "oczyszczone ze współpracowników i pracowników służb bezpieczeństwa". 

Jak zaznacza w piśmie, "winniśmy bronić młodych obrońców bezpieczeństwa Polski przed złymi wzorcami", a nowi adepci nie powinni być szkoleni przez "osoby, które w przeszłości służyły złu". W związku z tym poseł pyta, czy przeprowadzono pełną lustrację i podkreśla, że byłaby ona "wskazana".

InterpelacjaInterpelacja Sejm

Podobnej argumentacji używa poseł w interpelacji dot. lustracji pracowników oświaty i edukacji. Jego daniem tam także trzeba bronić "młodych polaków przed fałszywym nauczaniem historii i złymi wzorcami". W tym wypadku także wnosi o lustrację pracowników. Nie precyzuje, czy chodzi o nauczycieli, czy też pracowników administracji, woźnych i sprzątaczki.

SejmSejm Sejm

MEN: Dyrektor dba o właściwy dobór kadr w swojej szkole 

Na tę drugą interpelację odpowiedziało już Ministerstwo Edukacji. W swoim piśmie podsekretarz stanu Maciej Kopeć wyjaśnia, że zgodnie z obecnym prawem dyrektorzy szkół, urodzeni przed 1972 rokiem, są  zobowiązani do złożenia oświadczenia lustracyjnego.

Co z pozostałymi prawnikami? "Dyrektor, który złożył wcześniej oświadczenie lustracyjne, dba o właściwy dobór kadr w swojej szkole i sprawuje wewnętrzny nadzór pedagogiczny nad nauczycielami" - czytamy w piśmie. Kopeć przypomina też, że pracowników szkół obowiązuje też Karta Nauczyciela.

MSWiA na razie nie przesłało swojej odpowiedzi na interpelację.