"Prezes Kaczyński niezbyt szanuje Dudę". Olejnik po roku prezydentury nie owija w bawełnę

• Dziś mija dokładnie rok od rozpoczęcia prezydentury przez Andrzeja Dudę
• Olejnik: "Można było zaobserwować, że prezes PiS niezbyt szanuje Dudę"
• "Prezydentura jest podporządkowana naczelnikowi państwa" - dodała

"Przez cały ten czas pan prezydent nie uczynił niczego, co świadczyłoby o jego samodzielności" - tak rok prezydentury Andrzeja Dudy określiła w swoim felietonie Monika Olejnik. "Przez ten rok można było zaobserwować, że prezes Kaczyński niezbyt szanuje Andrzeja Dudę. Większą miętę czuje do Antoniego Macierewicza, o którym mówi per generał" - dodała. Dziennikarka stwierdziła również, że "prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, ale nie potrafi postawić się 'generałowi' Macierewiczowi, który upokarza powstańców". Na koniec napisała natomiast dosadnie: "Prezydentura Dudy jest podporządkowana naczelnikowi państwa, który go namaścił".

CZYTAJ CAŁOŚĆ: Felieton Moniki Olejnik "Prezydent jak malowany"

ZOBACZ TEŻ KSIĄŻKĘ: "Porozumienie przeciw monowładzy/ Z dziejów PC"