Giertych żartuje z "odwołania" Kurskiego. Przy okazji seria (mocnych!) przytyków do Kaczyńskiego

Nie od dziś wiadomo, że Roman Giertych ma na pieńku z prezesem PiS. Tym razem do politycznych utarczek były szef LPR wykorzystał zamieszanie wokół "zwolnienie" Jacka Kurskiego z TVP. 

"Jacku, chrzań widzów, liczy się tylko jeden WIDZ!" - pisze do Kurskiego Giertych "w liście ze wsparciem". "Przestań się przejmować jakąś tam oglądalnością czy innymi podobnymi bzdurami. Musisz siły telewizji skierować na jednego WIDZA, a resztę pominąć" - apeluje ironicznie.

Dalej uderza jeszcze mocniej. Jakie propozycje dla (jeszcze) szefa Telewizji Polskiej ma Giertych? "Proponuję, abyś od razu przystąpił do ustalonego przez nas na ostatnim spotkaniu planu konkursów" - pisze i wymienia:

Konkurs I.Upadek komunizmu. Praca pisemna. W jaki sposób Jarosław i Lech Kaczyńscy obalili komunizm?
Konkurs II. Ochrona uwięzionych bohaterów. Jak rozmowy z SB Jarosława Kaczyńskiego doprowadziły do uwolnienia internowanych?
Konkurs III. Polska w XXI wieku. Rola JK we wprowadzeniu Polski do NATO.
Konkurs IV. Przegląd postaci politycznych w XXI wieku. Wymień sześciu najważniejszych polskich polityków XX wieku (dla ułatwienia spośród siedmiu zaprezentowanych w kolejności alfabetycznej: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Marek Suski, Marek Kuchciński, Adam Lipiński, Anna Grodzka).

Na tym Giertych nie poprzestaje i proponuje "prawdziwą bombę". Czyli? "TVP zgłasza Jarosława Kaczyńskiego do pokojowej nagrody Nobla we wszystkich dziedzinach!" - pisze prawnik i wyjaśnia:

Dlaczego we wszystkich? No bo wiadomo, że wszystkich nie dostaniemy, ale musimy dostać Nagrodę Pokojową, a jak zgłosimy do wszystkich i wyślemy do głupich Skandynawów Waszczykowskiego, to odpuści jakąś tam medycynę czy fizykę, ale Pokojową wynegocjuje na 100 proc. Sprytne nie?

"Jacku, jak załatwisz dla JK Pokojową Nagrodę Nobla (a co mam mieć tylko Wałęsa?), to Ciebie i moich ludzi nikt z TVP nie ruszy, choćby nam oglądalność spadła do zera" - kończy swój wpis Giertych.

Więcej o: