Szyszko tłumaczył pielgrzymom w Krakowie: "Mamy swoją polską szkołę ekologii". Na tym nie koniec

• Minister Środowiska spotkał się z pielgrzymami przed ŚDM w Krakowie
• Szyszko: mamy "polską szkołę ekologii, polega też na wycinaniu lasu"
• Stwierdził, że nagłośnienie sprawy Rospudy i Białowieży to nieporozumienie

- Przecież gdyby nie było człowieka, to by nie było Krakowa, a rosłaby w tym miejscu puszcza jak ta Puszcza Białowieska. I gdzie by się wtedy podział bocian, który żyje blisko ludzkich siedzib? - pytał minister Środowiska Jan Szyszko podczas spotkania z pielgrzymami w Krakowie. Była to debata na Uniwersytecie Jagiellońskim, dotycząca rozważań papieża Franciszka o ochronie przyrody. Spotkanie opisała krakowska "Gazeta Wyborcza".

Szyszko stwierdził też: "rąbaliśmy te lasy, wycinaliśmy, a tych lasów mamy coraz więcej". Dodał, że "mamy tę swoją polską szkolę ekologii i leśnictwa, która polega także na wycinaniu lasu, gospodarowaniu nim". Tłumaczył, że awantura o Rospudę była nieporozumieniem i podobnie jest z Białowieżą.

Więcej o spotkaniu przeczytasz na Krakow.wyborcza.pl >>>

ZOBACZ TEŻ: Spotkanie z ekspertami UNESCO. W przerwie odmówiono modlitwę w intencji Puszczy Białowieskiej

 

Więcej o: