Dlaczego poseł PiS pokazał w Sejmie środkowy palec? Sasin już ma ciekawą teorię

• Poseł Piotr Pyzik podczas debaty pokazał w stronę opozycji środkowy palec• "Obserwuję schodzenie na manowce obyczajów" - komentuje Jacek Sasin• I dodaje: "Niższe standardy polityczne wprowadził Janusz Palikot"

- Od czasu kiedy jestem posłem, obserwuję konsekwentne schodzenie na manowce obyczajów parlamentarnych - tak w rozmowie z portalem wPolityce.pl naganne zachowanie posła Piotra Pyzika próbuje tłumaczyć poseł Jacek Sasin. Dalej mówi, że "jest to spuścizna poprzednich dwóch kadencji". - Mieliśmy do czynienia z lekceważeniem, chamstwem i arogancją. Przypomnę, że nowe, niższe standardy polityczne wprowadził najpierw Janusz Palikot jako członek Platformy Obywatelskiej - wyjaśnia. Jak dodaje, "pracując w takiej atmosferze, takie zachowania udzielają się również ludziom, których bym nigdy nie posądzał, że od zasad parlamentarnych będą mogły kiedykolwiek odejść". Na koniec dodaje jednak, że "nie jest dobrze, że jednemu z naszych kolegów puściły nerwy".

Dowiedz się więcej:

O co chodzi w aferze z posłem PiS Piotrem Pyzikiem?

W nocy z czwartku na piątek w Sejmie doszło awantury. Tym razem jeden z członków klubu PiS, Piotr Pyzik, pokazał w stronę ław opozycji wulgarny gest. Zwrócił na to uwagę poseł PO Tomasz Cimoszewicz. - Środkowy palec pokazał do reszty posłów, panie marszałku. Do buzi go włożył - mówił do marszałka Sejmu, apelując o upomnienie parlamentarzysty PiS. Rano posłowie i dziennikarze zaczęli udostępniać zdjęcia, na których widać naganne zachowanie posła Pyzika.

Więcej o: