Ustawa PiS o podwyżkach już wylądowała w koszu. Takie było polecenie władz partii

• PiS po konsultacjach wycofuje projekt ws. podwyżek wynagrodzeń
• Klub ma jednak złożyć nowy projekt w tej sprawie ograniczający podwyżki
• W nowych założeniach nie obejmą one posłów i senatorów

- Po konsultacjach i na polecenie władz partii wycofujemy projekt grupy posłów. Wycofujemy go spod obrad Sejmu. Będzie złożony drugi projekt, który znacząco ogranicza wszystkie podwyżki. Co najważniejsze dla posłów nie będzie żadnych podwyżek. Wycofujemy się z jakiejkolwiek podwyżki dla posłów i senatorów - powiedział w Sejmie poseł Łukasz Schreiber.

Dowiedz się więcej:

Kto - według projektu - ma dostać podwyżkę?

Zgodnie z projektem posłów PiS pensje najwyższych urzędników: prezydenta, ministrów, sekretarzy stanu, wojewodów etc. wzrosną o kilka tysięcy złotych. Zmieni się jednak nie tylko wysokość zarobków, ale też sposób ich ustalania. Nie będą one wyliczane z kwoty w budżecie, ale uzależnione od wskaźników gospodarczych. Wynagrodzenie podstawowe będzie wyliczane na podstawie minimalnej i średniej pensji, a tzw. dodatek funkcyjny - przy użyciu algorytmu, uwzględniającego m.in. wzrost PKB w ostatnich latach.

Podwyżki także dla byłych prezydentów i pierwszych dam

Ustawa zakłada także zwiększenie pensji byłych prezydentów. Obecnie dostają oni ok. 6 tys. zł po tym, jak Bronisław Komorowski podnosił tę kwotę w 2011 roku. Wysokość wynagrodzenia pierwszej damy ma wynosić 55 proc. wysokości pensji prezydenta - czyli ok. 12 tys. zł.

Więcej o: