Włodzimierz Cimoszewicz miał wypadek. Jego auto zderzyło się z ciągnikiem

1. Do wypadku Cimoszewicza doszło na drodze na Podlasiu
2. B. premierowi nic się nie stało, ale jest na obserwacji w szpitalu

Samochód Cimoszewicza wpadł na ciągnik na drodze wojewódzkiej 685 między Hajnówką, a Kleszczelami na Podlasiu - podaje RMF FM. Choć były premier wyszedł z wypadku bez szwanku, na wszelki wypadek przewieziono go obserwację do szpitala.  

"To auto uratowało mi dzisiaj życie. Kierowca traktora gwałtownie zajechał mi drogę. Na szczęście, także on i jego żona są tylko poturbowani" - napisał na Facebooku Cimoszewicz.

W zeszłym roku Włodzimierz Cimoszewicz ogłosił, że po 26 latach wycofuje się z polityki. Polityk od 2011 roku był senatorem RP. Wcześniej pełnił funkcję premiera, wicepremiera, ministra sprawiedliwości, marszałka oraz wicemarszałka Sejmu, a także posła.

Obecnie były premier od czasu do czasu komentuje bieżące wydarzenia polityczne.

Cimoszewicz: PiS wprowadzi w życie opinię Komisji Weneckiej? Usłyszymy masę bzdur